Co się stało: W sobotę w mediach społecznościowych pojawiła się informacja, że na jednej z posesji w Egiertowie cztery wilki zagryzły psa. Zwierzę było na łańcuchu. Do sieci trafiło drastyczne nagranie zdarzenia. TVN24 rozmawiał z właścicielką psa. – To nie było tak, że myśmy nie zareagowali, bo mąż też w nocy wyszedł, psy alarmowały, ale to dosłownie były dwie minuty – opowiedziała. 

Co mówią eksperci: – Psy są w spektrum zainteresowań tego gatunku, zwłaszcza w okresie zimowym, (…) kiedy brakuje trochę pokarmu, kiedy wilki też są zmęczone – powiedział w TVN24 prof. Piotr Tryjanowski, kierownik Katedry Zoologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. – Są pojedyncze osobniki wilków, czy czasami całe wilcze rodziny, którym coś się w głowie przestawia, że przestają traktować już te psy jako własny gatunek i ewentualnego konkurenta, a zaczynają traktować jako źródło pożywienia – podkreślił zaś dr Maciej Szewczyk z Wydziału Biologii Uniwersytetu Gdańskiego. 

Zobacz wideo Ziobro nie stawił się przed komisją ds. Pegasusa. Posłanka KO szturchnęła łokciem posła Polski 2050

Wilki są pod ochroną: Stacja podkreśla, że wilki są w Polsce pod ścisłą ochroną. W przypadku, gdy zabiją zwierzę domowe, jego właściciel może ubiegać się o odszkodowanie. Odstrzał pojedynczych sztuk jest możliwy w jedynie w wyjątkowych sytuacjach. 

Źródło: TVN24

Udział
Exit mobile version