
W skrócie
-
Antonio Guterres ostrzegł, że konflikt na Bliskim Wschodzie „wymknął się spod kontroli” i narasta ludzki oraz gospodarczy koszt walk.
-
Sekretarz generalny ONZ zwrócił uwagę na ryzyko, że Liban może stać się „kolejną Gazą” i apelował o zakończenie walk między Izraelem a Hezbollahem.
-
Guterres wyraził zaniepokojenie szerszą wojną regionalną po niedawnych amerykańsko-izraelskich atakach na Iran.
– Konflikt przekroczył granice, które nawet przywódcy uważali za możliwe do wyobrażenia – powiedział w środę Antonio Guterres dziennikarzom.
– Świat stoi w obliczu wojny na większą skalę, narastającej fali ludzkiego cierpienia i głębszego globalnego wstrząsu gospodarczego. To zaszło za daleko – dodał sekretarz generalny ONZ.
Liban „kolejną Gazą”? Sekretarz generalny ONZ ostrzega
Guterres powiedział też, że walki między Izraelem a Hezbollahem nie mogą skazać Libanu na taki sam los, jak Gazę, terytorium palestyńskie zdziesiątkowane przez lata konfliktu.
– Model Gazy nie może być powielany w Libanie – podkreśił urzędnik.
– W całym regionie, a nawet daleko poza nim, ludność cywilna doznaje poważnych krzywd i żyje w głębokim poczuciu zagrożenia. Niektóre z tych konsekwencji widziałem na własne oczy podczas mojej niedawnej wizyty w Libanie – powiedział sekretarz generalny ONZ.
– Również tam wojna musi się zakończyć. Hezbollah musi zaprzestać ataków na Izrael. Izrael musi również zaprzestać operacji wojskowych i ataków w Libanie, które najmocniej uderzają w ludność cywilną – dodał.
Na początku marca izraelski minister finansów Bezalel Smotrich zagroził południowym przedmieściom Bejrutu – bastionowi wspieranego przez Iran Hezbollahu – dewastacją, jaką Izrael zadał Gazie w wojnie z Hamasem.
Głośny apel z ONZ. „Konflikt przekroczył granice”
Poza Libanem, Guterres wyraził zaniepokojenie szerszą wojną regionalną wywołaną przez amerykańsko-izraelskie ataki na Iran pod koniec lutego, w których zginął najwyższy przywódca kraju Ali Chamenei.
– Konflikt przekroczył granice, które nawet przywódcy uważali za możliwe do wyobrażenia – powiedział. – Świat stoi w obliczu wojny – podsumował swoją wypowiedź.

