
-
Wołodymyr Zełenski ujawnił, że partnerzy Ukrainy zgłosili się do niego o pomoc w sprawie sytuacji na Bliskim Wschodzie.
-
Prezydent Ukrainy poinformował, że jego kraj konsultuje się z partnerami z Europy, Stanów Zjednoczonych oraz krajami sąsiadującymi z Iranem.
-
Zełenski zadeklarował gotowość do udzielenia pomocy w ochronie życia i stabilizacji sytuacji, podkreślając jednocześnie, że działania wsparcia nie mogą osłabiać możliwości obrony Ukrainy.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Wołodymyr Zełenski opublikował w mediach społecznościowych wpis, w którym ujawnił, że zorganizował spotkanie poświęcone „sytuacji na Bliskim Wschodzie i w regionie Zatoki Perskiej„. W jego trakcie rozmawiano także o możliwościach udzielenia wsparcia przez Ukrainę.
„Reżim irański, który za wszelką cenę stara się przetrwać, stanowi wyraźne zagrożenie dla wszystkich państw regionu oraz dla stabilności na świecie. Żadne państwo sąsiadujące z Iranem nie może czuć się bezpieczne” – podkreślił.
Wojna na Bliskim Wschodzie. Zełenski: Ukraina konsultuje się z partnerami
Prezydent Ukrainy zwrócił uwagę, że do tej pory „reżim irański nie wykazał żadnych rzeczywistych zamiarów podjęcia uczciwych działań dyplomatycznych lub wprowadzenia fundamentalnych zmian”.
Z tego powodu – jak ujawnił Zełenski – „Ukraina konsultuje się z partnerami w Europie i Stanach Zjednoczonych, a także z krajami sąsiadującymi z Iranem”. Do tej pory odbyły się rozmowy ukraińskiego prezydenta z przywódcami Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Kataru, Jordanii i Bahrajnu.
„Wszystkie one stoją przed poważnym wyzwaniem i otwarcie o tym mówią: irańskie drony bojowe to te same „shahedy”, które przez całą wojnę atakowały nasze (ukraińskie – przyp. red.) miasta, wioski i infrastrukturę” – zaznaczył prezydent Ukrainy.
Wołodymyr Zełenski zwrócił również uwagę, że „w ciągu zaledwie kilku dni Iran wystrzelił ponad 800 pocisków różnego typu i ponad 1400 dronów bojowych„. „To właśnie irańskie drony i pociski stanowią główne zagrożenie dla swobodnej żeglugi, destabilizując światowe ceny ropy naftowej, produktów ropopochodnych i gazu” – dodał.
Prezydent Ukrainy ujawnia: Partnerzy zwracają się do nas o pomoc
„Ukraina może przyczynić się do ochrony życia ludzkiego i stabilizacji sytuacji. Partnerzy zwracają się do nas o pomoc” – ujawnił.
Ukraiński przywódca dodał we wpisie, że zlecił ministrowi spraw zagranicznych Ukrainy przedstawienie możliwości udzielenia pomocy odpowiednim krajom. Ma do tego dojść jednak w sposób, który „nie osłabi naszej własnej obrony na Ukrainie”.
Zełenski podkreślił przy tym, że ukraińskie „siły zbrojne dysponują niezbędnymi zdolnościami„. „Eksperci będą działać na miejscu, a zespoły już koordynują te działania” – przekazał.
„Jesteśmy gotowi pomóc w ochronie życia, obronie ludności cywilnej i wspieraniu rzeczywistych wysiłków na rzecz stabilizacji sytuacji, a w szczególności przywrócenia bezpiecznej żeglugi w regionie” – dodał.
Prezydent Ukrainy zaznaczył jednak, że oczekuje, iż „Unia Europejska, kraje europejskie i G7 podejmą aktywne działania zarówno w celu likwidacji potencjału terrorystycznego reżimu irańskiego, jak i ochrony życia w regionie oraz stabilności globalnej”.
„Będziemy nadal koordynować działania z naszymi partnerami” – zakończył.
Iran blisko współpracuje z Rosją
Przypomnijmy, że wspomniane drony irańskiej produkcji typu „Shahed” często używane są przez Rosjan do atakowania ukraińskiej infrastruktury i pozycji wojskowych.
Rosja ponadto od dłuższego czasu blisko współpracuje z Iranem. Kraje te w kwietniu 2025 roku podpisały traktat o strategicznym partnerstwie. Nie zawierał on jednak klauzuli o wzajemnej obronie.
W grudniu Iran i Rosja podpisały ponadto tajną umowę na dostawę przenośnych przeciwlotniczych zestawów rakietowych 9K333 Wierba.
Z warunków umowy wynikało, że Kreml planował dostarczyć Teheranowi 500 wyrzutni i 2,5 tys. pocisków 9M336 w latach 2027-2029. Część tego sprzętu mogła jednak dotrzeć do Iranu tuż przed rozpoczętym w sobotę rano atakiem Stanów zjednoczonych i Izraela.

