
-
Siły ukraińskie przeprowadziły ataki na bazę lotniczą w Dżankoj oraz port w Kerczu, co wpłynęło na transport zaopatrzenia wojsk rosyjskich.
-
Według oficjalnych informacji Służby Bezpieczeństwa Ukrainy zniszczono infrastrukturę wojskową na Krymie – m.in. magazyny oraz centrum logistyczne z dronami.
-
Ataki spowodowały problemy z dostępnością paliwa, wyjazdy z Krymu oraz przerwy w dostawie prądu.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Chociaż do ataku doszło tydzień temu, dopiero teraz Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) przekazała oficjalne informacje w tej sprawie. W komunikacie podano, że uderzeń dokonała specjalna jednostka.
Oddziały „Alfa” SBU, działające w środkowej strefie uderzeniowej, przeprowadziły „kompleksową operację przeciwko priorytetowym celom wroga na tymczasowo okupowanych terytoriach Ukrainy” – czytamy.
Wojna w Ukrainie. Kolejny cios dla Rosjan, uderzono na Krymie
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy wyjaśniła, że zeszłotygodniowe ataki zostały przeprowadzone „w ramach realizacji zadań, wyznaczonych przez prezydenta Ukrainy, mających na celu systematyczne osłabianie potencjału militarnego Rosji„.
Uderzenia statków bezzałogowych wymierzone były w infrastrukturę wojskową na Krymie. Ukraińcy zaatakowali bazę lotniczą w Dżankoj, gdzie zniszczono stacje przekaźnikowe dla rosyjskich dronów typu Orion, a także magazyny z bronią i sprzętem wojskowym.
Ponadto oddziały „Alfa” za cel obrały także port w Kerczu, magazyny amunicji oraz paliw i smarów w miejscowościach Nowogrigorówka i Czerwone.
Na tym jednak szkody wyrządzone Rosjanom się nie zakończyły. Zniszczone zostało też centrum logistyczne z dronami, naziemnymi kompleksami zrobotyzowanymi i amunicją w rejonie Pokrowska w obwodzie donieckim.
Jak czytamy, „obiekt ten zapewniał wsparcie logistyczne rosyjskim siłom zbrojnym na tym kierunku”.
Ukraina ujawniła szczegóły dużej akcji, atakowali w kilku regionach
SBU przekazała, że podczas przeprowadzanej operacji zbombardowane zostały też stałe bazy pilotów rosyjskich systemów bezzałogowych w regionach Komysz-Zoria i Kamjanka w obwodzie zaporoskim. Ukraińcy zniszczyli również magazyny wojskowe w dwóch miejscowościach w obwodzie donieckim.
„Te operacje znacznie zakłóciły logistykę rosyjskich wojsk, utrudniając dostawy amunicji i paliwa na pozycje frontowe” – podkreśliła SBU.
Ataki sił ukraińskich, szczególnie te wymierzone w Krym, powodują, że w Rosji pogłębia się problem z dostępnością paliwa. Rosjanie masowo zaczynają opuszczać półwysep, co przyczynia się do ogromnych korków na drogach wyjazdowych. Mieszkańcy skarżą się też na przerwy w dostawie prądu.

