-
Pentagon zaapelował do państw bałtyckich o złagodzenie publicznej retoryki wymierzonej w Moskwę.
-
Zdaniem amerykańskich urzędników niektóre oświadczenia europejskich liderów podważają bezpieczeństwo kontynentu i są oceniane jako drażniące dla Rosji.
-
Władimir Putin stwierdził ostatnio, że Rosja jest przygotowana na ewentualną wojnę z Europą, choć podkreślił, że nie dąży do takiego konfliktu.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Według Pentagonu niektóre oświadczenia europejskich przywódców i urzędników dotyczące Rosji podważają bezpieczeństwo kontynentu. Amerykanie zaapelowali o złagodzenie retoryki m.in. do Łotwy, Litwy i Estonii.
Jeden z rozmówców agencji Reutera powiedział, że wśród oświadczeń, które zwróciły uwagę amerykańskich urzędników, znalazły się wypowiedzi europejskich przywódców sugerujące, że Rosja znalazła się w tarapatach i ucieka się do coraz bardziej desperackich środków. Pentagon zwrócił też uwagę na komentarze o spowolnieniu rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
Źródła agencji twierdzą, że jedną z osób, która skłoniła amerykańskich urzędników do przeanalizowania tych oświadczeń, był dyrektor ds. polityki Pentagonu Elbridge Colby, kluczowa postać w trwającym obecnie przeglądzie liczebności wojsk amerykańskich w Europie.
Wojna w Ukrainie. Pentagon z „radą” dla Europy: Nie drażnijcie Rosjan
Jednocześnie żaden z rozmówców nie stwierdził, że strona amerykańska wyrażała swoje uwagi w sposób konfrontacyjny. Według jednego ze źródeł Colby niedawno zwrócił się do pewnego urzędnika z kraju bałtyckiego, aby ten „nie drażnił” Rosjan.
Rozmówca agencji Reutera twierdzi, że Colby jako przykład bezużytecznej retoryki podał publiczne wypowiedzi Europejczyków o Rosji „zapędzonej w kozi róg jak szczur”. Inne źródło podało, że podczas niedawnego spotkania Pentagon zaapelował do delegacji estońskiej o „powściągliwość” w publicznych oświadczeniach dotyczących Moskwy.
Jak twierdzi jeden z europejskich urzędników, z którym rozmawiała agencja Reutera, rada Pentagonu, choć przekazana w przyjaznym tonie, zaskoczyła partnerów USA ze Starego Kontynentu.
Uwagi Pentagonu pojawiają się na tle komentarzy Władimira Putina, który stwierdził niedawno, że jeśli za kilka lat doszłoby do konfliktu pomiędzy Rosją a Zachodem, to „nie będzie w nim żadnych zwycięzców”. Gospodarz Kremla zaznaczył jednocześnie, że jego kraj „jest przygotowany na ewentualną wojnę z Europą”, ale „nie chce jej”.
Źródło: Agencja Reutera
-
„Zielone ludziki” w państwach bałtyckich? Szef wywiadu rysuje scenariusz
-
Władimir Putin uderzył w europejskiego polityka. „Umiesz w ogóle czytać?”


