
-
Władimir Putin zakwestionował neutralność Unii Europejskiej i Europy oraz sprzeciwił się jej udziałowi w mediacjach pokojowych między Rosją a Ukrainą.
-
Wołodymyr Zełenski opublikował list otwarty do Władimira Putina i zaproponował spotkanie w celu osiągnięcia porozumienia pokojowego.
-
Dmitrij Pieskow poinformował, że list Zełenskiego zostanie przekazany prezydentowi Rosji, podkreślając jednocześnie możliwość spotkania w Moskwie.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Władimir Putin sprzeciwił się udziałowi Unii Europejskiej w mediacjach pokojowych między Moskwą a Kijowem. Z informacji uzyskanych przez Bloomberga wynika, że prezydent Rosji twierdzi, iż kraje Europy nie są w tej kwestii neutralne.
– Jak Unia Europejska lub poszczególne kraje UE mogą być mediatorami, skoro bezpośrednio pomagają krajowi, z którym jesteśmy w konflikcie zbrojnym? Mediacja oznacza neutralność – miał powiedzieć Putin.
Putin o zakończeniu wojny z Ukrainą. Ma „radę” dla Europy
Prezydent Rosji ocenił przy tym, iż kraje Unii Europejskiej i Europy mogłyby się przyczynić do zakończenia wojny „nie dostarczając broni, ale próbując przekonać władze w Kijowie do pójścia na kompromis„.
Z ustaleń Bloomberga wynika, że zainteresowani uczestnictwem w negocjacjach między Ukrainą a Rosją są przedstawiciele trzech największych gospodarek Europy – Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii. Według doniesień omówili już oni możliwe rozmowy z udziałem Moskwy i Kijowa. Ponadto anonimowi informatorzy agencji dodali, że kwestia ta została też przedyskutowana ze stroną ukraińską.
Putin powtórzył jednak, że kompromisowe porozumienie w sprawie Ukrainy zostało już uzgodnione między nim a Donaldem Trumpem podczas szczytu w Anchorage na Alasce w sierpniu 2025 roku.
Przypomnijmy, że – jak informował „Financial Times” – podczas spotkania Donald Trump miał zaproponować rozejm kończący wojnę w Ukrainie. Miałby on poskutkować zniesienie sankcji wobec Rosji w zamian za zawieszenie broni.
Putin jednak stanowczo odrzucił tę ofertę, twierdząc, że wojna zakończy się tylko wtedy, gdy Ukraina podda się i odda część swoich terytoriów.
Zełenski napisał list otwarty do Putina. „Teraz wybór należy do ciebie”
W ostatnich godzinach temat zakończenia wojny w Ukrainie zaczął ponownie cieszyć się międzynarodowym zainteresowaniem, a to za sprawą otwartego listu, który Wołodymyr Zełenski napisał do Władimira Putina.
W wiadomości ukraiński prezydent zaproponował rosyjskiemu przywódcy spotkanie mające na celu dojście do porozumienia.
List Zełenskiego został opublikowany na oficjalnej stronie internetowej jego kancelarii. W jego treści prezydent Ukrainy podkreślił, że są kraje gotowe na organizację rozmów pokojowych. Wśród nich wymienił Szwajcarię, Turcję oraz kraje arabskie.
„Dość walki, teraz wybór należy do ciebie. Jeśli nie zakończysz wojny, będziesz musiał walczyć o swoje przetrwanie. Nie będziesz miał wystarczająco dużo pieniędzy i kapitału politycznego, żeby nadal kupować lojalność Rosjan w sposób, w jaki robiłeś to przez ostatnie 26 lat” – napisał, po czym ocenił, że Kreml nie będzie w stanie zdobyć całego Donbasu, dlatego lepiej jest zawrzeć rozejm.
„Ukraina proponuje zakończyć tę wojnę poprzez bezpośrednie zaangażowanie między nami – a wami. Proponuję ustalenie konkretnej daty takiego spotkania” – dodał Zełenski.
Wojna w Ukrainie. Pieskow zwrócił się do Zełenskiego. „Może przyjechać do Moskwy”
Wołodymyr Zełenski zaproponował też, że spotkanie powinno zostać podzielone na dwie części. Najpierw uczestniczyć w nim powinni przedstawiciele strony ukraińskiej i rosyjskiej. Następnie dołączyć do nich mieliby inni uczestnicy – przede wszystkim Europa i Stany Zjednoczone.
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, odnosząc się do listu Zełenskiego, poinformował, że dokument zostanie przekazany Władimirowi Putinowi „później”. – Jeśli Zełenski chce się spotkać z Putinem, może przyjechać do Moskwy – dodał.
Dodajmy, że ostatnia runda rozmów trójstronnych między Kijowem, Waszyngtonem i Moskwą odbyła się 26 lutego w Genewie w Szwajcarii. Szczególną uwagę poświęcono wówczas kwestiom gospodarczym i długoterminowym mechanizmom wsparcia dla Ukrainy.

