
-
W zmasowanym rosyjskim ataku dronami na Charków zginęły cztery osoby, a 17 zostało rannych, w tym dzieci.
-
Rosyjskie wojska przeprowadziły ataki również na Marganec i Izmaił, czego skutkiem były kolejne ofiary śmiertelne.
-
W czasie ataków w Genewie trwały rozmowy pokojowe dotyczące 28-punktowego planu zakończenia wojny w Ukrainie, których celem jest wypracowanie trwałego pokoju.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Cztery osoby zginęły w niedzielę w zmasowanym rosyjskim ataku dronami na Charków na północnym wschodzie Ukrainy – ogłosił mer miasta Ihor Terechow. Jak dodał, ofiary to trzy kobiety (w tym dwie w wieku 61 i 41 lat) oraz mężczyzna w wieku 55 lat.
„Jest zmasowany atak na Charków” – napisał Terechow na platformie Telegram. Przekazał również informację o 17 rannych. Wcześniej gubernator obwodu charkowskiego Ołeh Syniehubow informował o co najmniej 12 rannych, wśród których są dzieci w wieku 11 i 12 lat. Agencja Reutera podała, że w sześciu obszarach miasta odnotowano 15 uderzeń.
Kolejne dwie osoby zginęły w niedzielę w atakach na Marganec w obwodzie dniepropetrowskim na południowym wschodzie Ukrainy – przekazały miejscowe władze. Według ukraińskich mediów rosyjskie wojska zaatakowały również miasto Izmaił w obwodzie odeskim.
Charków, który leży 30 kilometrów od granicy z Rosją, oparł się próbom zajęcia przez rosyjskie wojska w początkowej fazie inwazji na pełną skalę. Od tamtej pory jest częstym celem rosyjskich ataków.
Tymczasem Kreml twierdzi, że minionej nocy systemy obrony powietrznej przechwyciły i zniszczyły w nocy 93 ukraińskie drony. Państwowa agencja Ria Nowosti podała, że 45 bezzałogowców zostało zestrzelonych nad obwodem biełgorodzkim. Jak dodano, pozostałe zostały unicestwione nad Morzem Czarnym (20), dziewięć w Kraju Krasnodarskim, osiem nad Morzem Azowskim, siedem w obwodzie niżnonowogrodzkim i cztery w obwodzie woroneskim.
Rosja atakuje Ukrainę. W tle rozmowy pokojowe
Tego samego dnia w Genewie trwały rozmowy przedstawicieli władz Francji, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Włoch, USA, UE i Ukrainy. Rozmowy dotyczyły 28-punktowego planu pokojowego dla Ukrainy, który zaproponowały Stany Zjednoczone. Szczegóły tego planu opublikował w czwartek portal Axios. Zgodnie z nim Kijów ma zobowiązać się m.in. do nieprzystępowania do NATO, ograniczenia liczebności wojsk do 600 tys. żołnierzy oraz oddania Rosji części terytorium.
Stronę amerykańską na spotkaniu reprezentowali sekretarz stanu Marco Rubio wraz z wysłannikiem Donalda Trumpa Steve’m Witkoffem, natomiast Ukraińców – szef biura prezydenta Zełenskiego Andrij Jermak.
Pierwsza tura negocjacji w Genewie zakończyła się „znaczącym postępem”, co podkreślili zarówno Marco Rubio, jak i Andrij Jermak. Niedzielne dyskusje również uznano za udane, co potwierdziło oświadczenie opublikowane przez Biały Dom.
„Obie strony uznały konsultacje za bardzo owocne. Rozmowy przyniosły znaczący postęp w zakresie zbliżenia stanowisk i określenia dalszych kroków. Potwierdzono, że wszelkie przyszłe porozumienia muszą w pełni respektować suwerenność Ukrainy i zapewniać trwały i sprawiedliwy pokój. W wyniku rozmów strony opracowały zaktualizowany i udoskonalony ramowy dokument na rzecz pokoju” – czytamy w komunikacie.
Źródło: Reuters, UNIAN, Ria Nowosti

