-
Rafineria ropy naftowej w Saratowie, należąca do Rosnieftu, musiała wstrzymać pracę z powodu ukraińskich ataków dronów, co doprowadziło do poważnych uszkodzeń i pożarów.
-
Zakład AVT-6 w tej rafinerii, o wydajności siedmiu milionów ton rocznie, wyłączono z eksploatacji, a naprawa może potrwać od dwóch do trzech tygodni.
-
Seria skutecznych ataków na rosyjskie rafinerie spowodowała kryzys paliwowy w kraju oraz wprowadzenie przez władze nadzwyczajnych regulacji.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Informacje o wstrzymaniu prac w rosyjskiej rafinerii ropy naftowej w Saratowie, należącej do firmy Rosnieft, podały ukraińskie i rosyjskie media, a także agencja Reutera. Według przekazanych informacji zakład przestał działać 2 sierpnia, w wyniku serii potężnych ataków ukraińskich dronów.
Uderzenia te miały doprowadzić do uszkodzeń instalacji produkcyjnych i pożarów, które wywołały szkody na tyle poważne, że obiekt nie był w stanie kontynuować prac.
Wojna w Ukrainie. Sukces Ukrainy, rafineria w Saratowie przestała działać
Media informują, że jedyna w obiekcie jednostka rafinacji ropy naftowej, AVT-6, jest wyłączona z eksploatacji. Jej naprawa może zająć od dwóch do trzech tygodni. Wstrzymanie prac już w tym momencie zmusiło rafinerię do zawieszenia aktywności na giełdzie w Sankt Petersburgu.
Rafineria Rosnieftu w Saratowie jest jedną z najstarszych rafinerii ropy naftowej w Rosji, posiadającą obecnie zdolność przerobową sięgającą siedmiu milionów ton ropy naftowej rocznie. Produkuje ponad milion ton benzyny i prawie dwa miliony ton oleju napędowego w ciągu roku.
Praca w Saratowie została wstrzymana po raz kolejny w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Zakład przestał działać także w lipcu – ponowne uruchomienie produkcji zajęło wtedy rosyjskim inżynierom niemal tydzień.
To już druga duża rosyjska rafineria ropy naftowej, która przestała działać w wyniku fali ukraińskich ataków od początku sierpnia – wcześniej ten sam los spotkał zakład w Wołgogradzie, należący do dziesiątki największych obiektów tego typu w Rosji, który odpowiada za około 5 proc. krajowego przerobu ropy naftowej.
W lipcu łącznie osiem rafinerii w Rosji zostało zamkniętych z powodu ataków dronów. Los ten spotkał największą rafinerię w Omsku, a także podobne zakłady w Riazaniu i Niżnym Nowogrodzie.
Ukraina – Rosja. Seria potężnych ataków sił ukraińskich
W ostatnich miesiącach Ukraina wyraźnie nasiliła ataki wycelowane przeciwko obiektom związanym z rosyjskim przemysłem naftowym.
Seria skutecznych uderzeń doprowadziła do poważnego kryzysu paliwowego na terytorium kontrolowanym przez Moskwę – w większości regionów kraju występują braki paliwa. Najgorzej sytuacja prezentuje się na okupowanym Krymie.
Jak przytaczają dziennikarze rosyjskiego „The Moscow Times”, tylko w lipcu ofiarą ataków padło łącznie 18 rosyjskich rafinerii – część z nich została na jakiś czas całkowicie wyłączona z użytku, część pracowała, wykorzystując ułamek swoich możliwości. Z kolei ogólne wolumeny rafinacji ropy spadły do najniższego od 2002 roku poziomu.
Trudna sytuacja na krajowych rynkach zmusiła rosyjskie władze do wprowadzenia serii kryzysowych regulacji, w tym m.in. utworzenia specjalnej centrali zajmującej się dostawami paliwa czy wprowadzenia zakazu eksportu paliwa lotniczego. Działania te nie przełożyły się jednak na realną poprawę sytuacji.
Źródła: Ukraińska Prawda, The Moscow Times, Reuters
-
Potężne uderzenie Ukrainy w Rosji. Gigantyczna chmura zajęła niebo
-
Ogromne kłęby dymu nad Rosją. Potężny atak Ukrainy, wiele celów w ogniu


