
-
Donald Trump powiedział, że Wołodymyr Zełenski musi zaakceptować plan pokojowy lub kontynuować walkę.
-
Prezydent Ukrainy zapewnił o walce o narodowy interes i ustalenie warunków pokoju, które nie będą narzucone przez Rosję.
-
Prezydent Karol Nawrocki zwrócił uwagę na konieczność akceptacji planu przez Ukrainę i podkreślił, że Rosja jest agresorem.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
– Nie podoba mu się ten układ? Musi go polubić, a jeśli mu się nie spodoba, to powinien walczyć dalej – powiedział prezydent USA.
Pytany o to, czy w przypadku odmowy Stany Zjednoczone wycofają wsparcie dla Ukrainy, Trump odparł, że Zełenski „będzie musiał coś zaakceptować„.
– Pamiętacie to, co niedawno powiedziałem w Gabinecie Owalnym? Powiedziałem mu „nie masz żadnych kart” – dodał.
Podczas rozmowy z dziennikarzami w Gabinecie Owalnym po raz kolejny zasugerował, że gdyby to on, a nie Joe Biden był prezydentem w 2022 roku, do wojny by nie doszło.
– Najlepszą umową byłoby, zanim się to nie zaczęło. To byłaby dobra umowa. To też można było zrobić, gdybyście mieli odpowiedniego prezydenta – powiedział Trump.
Prezydent stwierdził, że nie rozmawiał dotąd o planie z Zełenskim, lecz podkreślił trudne warunki, z którymi mierzy się Ukraina.
– Jest mroźna zima (…) wiele dużych elektrowni jest atakowanych, delikatnie mówiąc. Tak, mamy sposób na pokój, a raczej myślimy, że mamy sposób na pokój. On będzie musiał to zatwierdzić – powiedział prezydent i dodał, że w minionym miesiącu Rosja i Ukraina straciły łącznie 25 tys. żołnierzy.
Orędzie Zełenskiego. Zapewnił, że nie zdradzi „narodowego interesu”
Trump odpowiedział w ten sposób na piątkowe orędzie Zełenskiego, który stwierdził, że Ukraina ma do wyboru utratę kluczowego partnera, albo utratę godności.
Ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski stwierdził w piątek, że „nie zdradzi narodowego interesu” i nie pozwoli Rosji formułować oskarżeń o „utrudnianie procesu pokojowego”.
Zełenski przyznał, że spodziewa się „dużej presji politycznej”. Wskazał, że nadchodzący tydzień „będzie trudny dla Ukrainy”.
Plan dla Rosji i Ukrainy. Karol Nawrocki komentuje
Do nieoficjalnego amerykańskiego planu odniósł się też prezydent RP Karol Nawrocki.
„Pojawiające się propozycje zakończenia rosyjskiej wojny przeciw Ukrainie muszą uwzględniać fakt, że Rosja jest państwem niedotrzymującym umów” – napisał w mediach społecznościowych.
„Każdy plan pokojowy zmierzający do zakończenia wywołanej przez Federację Rosyjską wojny na Ukrainie musi zostać zaakceptowany w Kijowie. To Ukraina padła ofiarą zbrodniczej agresji Putina i to Ukraińcy, przy wsparciu Stanów Zjednoczonych oraz krajów UE muszą mieć decydujący głos w rozmowach pokojowych” – czytamy we wpisie polskiego prezydenta.
„Wszelkie ustalenia dotyczące pokoju i bezpieczeństwa Europy, mogą zapadać wyłącznie z udziałem wszystkich zainteresowanych stron” – dodał Karol Nawrocki i przypomniał, że to Rosja jest agresorem.
Plan zakończenia wojny. Rosja i Ukraina o warunkach pokoju
Informację na temat założeń 28-punktowego planu pokojowego USA opublikował portal Axios. Amerykanie oczekują m.in. deklaracji, że Rosja nie dokona inwazji na sąsiednie kraje. Ukraina ma otrzymać solidne gwarancje bezpieczeństwa przy zrzeczeniu się części swojego terytorium.
W planie jest także zapis mówiący, że Ukrainy będzie musiała wpisać do swojej konstytucji brak aspiracji dołączenia do NATO. W zamian za to będzie miała otwartą drogę do Unii Europejskiej.
Zgodnie z założeniami amerykańskiego planu Ukraina będzie zobowiązana do przeprowadzenia wyborów w ciągu 100 dni. Rosja za to ponownie zostanie „zintegrowana ze światową gospodarką„, a Waszyngton podpisze z Moskwą długoterminową umowę o współpracy gospodarczej.
Szczegóły amerykańskiego planu. 28 punktów
Wśród zapisów paktu znaleźć można także ograniczenie liczebności Sił Zbrojnych Ukrainy do 600 tys. żołnierzy oraz objęcie wszystkich stron konfliktu amnestią „za czyny popełnione podczas wojny”. Ponadto Rosja, Europa i Ukraina mają zawrzeć kompleksowe porozumienie o nieagresji.
Według doniesień Axios szczegóły ewentualnego porozumienia wypracowano podczas październikowych rozmów wysłannika Władimira Putina – Kiriłła Dmitrijewa z wysłannikiem Trumpa – Stevem Witkoffem w Miami.
Serwis Politico informował, że plan ten nie był konsultowany ani ze stroną ukraińską, ani krajami europejskimi. Mimo to w jego zapisach pojawiły się kwestie dotyczące zarówno udziału Unii Europejskiej, jak i Polski.
-
J.D. Vance ma propozycję dla Ukrainy i Rosji: Dlaczego nie przestaniecie się zabijać?
-
Władimir Putin: Plan Donalda Trumpa mógłby być podstawą pokoju

