
-
Donald Trump stwierdził, że Władimir Putin jest gotowy do zawarcia układu pokojowego, lecz przeszkodą jest postawa prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.
-
Trump zadeklarował poparcie dla gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy i zaznaczył, że Europa ma w tym pomóc.
-
Według doniesień agencji Bloomberg przedstawiciele administracji USA mogą odwiedzić Moskwę, by przedstawić najnowsze propozycje pokojowe, lecz Waszyngton zaprzecza istnieniu takiego planu.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Jak informuje agencja, Donald Trump w wywiadzie udzielonym w Gabinecie Owalnym Białego Domu uznał postawę Ukrainy i jej prezydenta za główną przeszkodę w zakończeniu wojny.
– Myślę, że on (Putin – red.) jest gotowy do zawarcia układu. Myślę, że Ukraina jest mniej gotowa – powiedział prezydent USA. Dopytywany, co stoi na przeszkodzie, odparł: – Zełenski. Musimy skłonić prezydenta Zełenskiego, żeby się zgodził.
„Trump często krytykował zarówno prezydenta Rosji Władimira Putina, jak i Zełenskiego, ale tym razem wydawał się być bardziej pesymistyczny w stosunku do prezydenta Ukrainy” – komentuje Reuters.
Gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy. Trump: Pomożemy
Pytany o sprawę gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy i czy opowiada się za ideą amerykańskich gwarancji w oparciu o dzielenie się informacjami wywiadowczymi, Trump zasygnalizował swoje poparcie.
– Jeśli uda nam się coś zrobić, pomożemy. Tracą 30 tys. żołnierzy miesięcznie, razem z Rosją. Teraz Europa nam w tym pomoże – powiedział amerykański lider.
Temat gwarancji bezpieczeństwa był główną kwestią poruszaną podczas ubiegłotygodniowych obrad Koalicji Chętnych i przedstawicieli USA w Paryżu. Wysłannicy Trumpa Steve Witkoff iJared Kushner przekonywali, że w Paryżu dokonano wielkich postępów w ustaleniach dotyczących gwarancji i że są one bardzo solidne.
Trump dotąd sygnalizował jednak, że to Europa miałaby odgrywać główną rolę w zapewnianiu bezpieczeństwa Ukrainie. W wywiadzie dla „New York Timesa” ponownie stwierdził też, że Zełenski „nie ma kart”, a on – Trump – jest jedyną kartą przetargową w negocjacjach z Putinem.
Prezydent USA przekonywał też, że uważa, iż w razie zawarcia układu pokojowego Putin nie zdecyduje się na ponowną agresję, bo w przeciwnym razie nie udzielałby gwarancji Ukrainie.
Wojna w Ukrainie. Media: Delegacja USA złoży wizytę Putinowi. Zdradzono cel
Z kolei agencja Bloomberg informowała w środę, że przedstawiciele Białego Domu Steve Witkoff i zięć prezydenta USA Donalda Trumpa Jared Kushner, zamierzają udać się do Moskwy, aby spotkać się z Władimirem Putinem.
Waszyngton zaprzecza istnieniu takiego planu, a informator wskazuje, że do spotkania mogłoby dojść jeszcze w tym miesiącu, o ile sam Putin będzie chętny.
Celem wyjazdu do Rosji miałoby być przedstawienie Putinowi i jego zespołowi najnowszego projektu propozycji pokojowych. Rozmowy miałyby objąć gwarancje bezpieczeństwa ze strony USA i Europy w celu utrzymania ewentualnego porozumienia, a także powojenną odbudowę Ukrainy.

