
W skrócie
-
Rosja przeprowadziła w nocy atak na Ukrainę, wysyłając 90 dronów, z czego 76 zostało strąconych, a pozostałe spowodowały zniszczenia w kilkunastu miejscach.
-
W Dnieprze w wyniku upadku dronów zginęły dwie osoby, zniszczony został prywatny budynek, a dwa kolejne uległy uszkodzeniu.
-
W Kijowie ponad tysiąc bloków mieszkalnych pozostało bez ogrzewania przy mrozach poniżej -20 stopni, mieszkańcy próbują ratować się przed chłodem na różne sposoby.
Ostatniej nocy Rosja posłała na terytorium Ukrainy 90 dronów, z czego 76 zostało strąconych – wynika z komunikatu Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy.
Pozostałe bezzałogowce spadły w kilkunastu miejscach, powodując zniszczenia. Do tragedii doszło w mieście Dniepr, gdzie zginęły dwie osoby.
„Do ataku doszło w nocy. Wybuchł pożar, zniszczony został prywatny budynek, a dwa kolejne – uszkodzone” – relacjonował szef władz wojskowych obwodu dniepropietrowskiego Ołeksandr Hanża.
Wojna w Ukrainie. Dramatyczne zdjęcia z Kijowa, mieszkańcy walczą z falą mrozu
Sytuację w Ukrainie komplikuje siarczysty mróz. Według prognoz w nocy z niedzieli na poniedziałek temperatury w Kijowie spadną poniżej -20 stopni. Podobnie będzie następnej nocy.
Anton Heraszczenko, były doradca ukraińskiego szefa MSW, pokazał zdjęcia publikowane przez mieszkańców Kijowa. W niektórych mieszkaniach z powodu awarii ogrzewania temperatura wynosi poniżej 5 stopni Celsjusza.
Fotografie są wstrząsające. Z ram powybijanych okien zwisają kilkudziesięciocentymetrowe sople lodu. Ukraińcy szukają alternatywnych sposobów na zatrzymanie ciepła, używając m.in stare żeliwne żelazka.
Fatalna sytuacja w Kijowie. Ponad tysiąc bloków mieszkalnych bez ogrzewania
Komunikat w sprawie sytuacji w Kijowie wydał mer miasta. „Wczoraj wieczorem podłączono do sieci ciepłowniczej ponad 1,5 tys. wieżowców w stolicy, które zostały pozbawione ogrzewania z powodu awarii ukraińskiego systemu energetycznego” – napisał na Telegramie Witalij Kliczko.
W niedzielę ponad tysiąc bloków mieszkalnych w Kijowie pozostaje bez ogrzewania. „Pracownicy zakładów użyteczności publicznej i energetyki nadal pracują nad przywróceniem ogrzewania mieszkań” – zapewnił Kliczko.
Źródło: Ukrainska Prawda

