
W skrócie
-
Brytyjska stacja Sky News podaje, że dzięki Trumpowi Rosja może twierdzić, iż światowa gospodarka nie przetrwa bez niej, a złagodzenie sankcji dotyczących rosyjskiej ropy może być „punktem zwrotnym” w polityce dyplomatycznej.
-
Według moskiewskiego korespondenta Sky News złagodzenie sankcji wobec Rosji wzmacnia jej pozycję na rynku ropy i pogłębia podziały w NATO, co pomaga Kremlowi udowadniać słuszność swojego stanowiska.
-
Agencja Unian zauważa, że wojna USA z Iranem przynosi Rosji dodatkowe miliardy dolarów, a prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski szacuje nieplanowane dochody Rosji nawet na 10 miliardów.
„Awanturnicza wojna Donalda Trumpa z Iranem doprowadziła do chaosu na światowych rynkach ropy naftowej, co ostatecznie zadziałało na korzyść Rosji i prawdopodobnie będzie tak nadal” – pisze Ivor Bennett, moskiewski korespondent brytyjskiej stacji Sky News.
Według dziennikarza sam Biały Dom „wciąż nie zdaje sobie sprawy (lub tylko udaje)”, że niedawne złagodzenie sankcji wobec Rosji będzie miało daleko idące konsekwencje.
Putin ograł Trumpa? Ruch USA może być „punktem zwrotnym”
Poza tym, że Rosja czerpie nieoczekiwane dodatkowe miliardy dolarów ze sprzedaży ropy, złagodzenie sankcji prawdopodobnie będzie również „punktem zwrotnym” w polityce dyplomatycznej.
Jak pisze Bennett, sytuacja ta ponownie wprowadza rosyjską ropę do gry i pogłębia podziały w NATO, ponieważ Europa, jak poprzednio, kategorycznie sprzeciwia się łagodzeniu sankcji.
„Ponadto pomaga to Kremlowi udowodnić słuszność swojej wersji i przekazać międzynarodowej opinii publicznej, że Putin przez cały ten czas miał rację – że świat potrzebuje Rosji” – czytamy.
„Wypuścili dżina sankcji”. Człowiek Putina mówi wprost
Na poparcie tej tezy brytyjski dziennikarz przytacza oświadczenie specjalnego wysłannika Putina ds. inwestycji Kiriła Dmitriewa. Napisał on niedawno w serwisie Telegram, że złagodzenie sankcji przez Stany Zjednoczone „w praktyce oznacza uznanie oczywistego faktu: bez rosyjskiej ropy światowy rynek energetyczny nie może pozostać stabilny”.
„Moskwa wyraźnie liczy, że oznacza to, iż dżin sankcji został już wypuszczony. W zależności od kierunku zmian cen ropy może to być całkowicie prawdą” – pisze Bennett.
Rosja czerpie zyski z wojny w Iranie? Mowa o miliardach
Agencja Unian zauważa, że wojna USA z Iranem „ratuje” rosyjski budżet przed deficytem. Według szacunków zachodnich obserwatorów każdy kolejny dzień walk na Bliskim Wschodzie przynosi Rosji dodatkowe 150 milionów dolarów. Do końca marca może się w ten sposób „zgromadzić” pięć miliardów dolarów.
Źródło: Sky News, Unian

