
W skrócie
-
Według CENTCOM liczba ofiar po stronie amerykańskiej w operacji przeciwko Iranowi wzrosła do sześciu żołnierzy.
-
Czterech amerykańskich żołnierzy zginęło w Kuwejcie, a miejsce śmierci dwóch pozostałych poległych nie zostało ujawnione.
-
Tankowiec Athen Nova został uderzony przez dwa drony IRGC, a w ataku na hotel w Bahrajnie rannych zostało dwóch członków personelu ministerstwa wojny USA.
Według stanu z godziny 16 (godzina 22 czasu polskiego) sześciu amerykańskich żołnierzy zginęło w operacji prowadzonej przeciwko Iranowi – przekazało Dowództwo Centralne USA (CENTCOM).
Konflikt na Bliskim Wschodzie. USA poinformowały o 18 rannych wojskowych
„Amerykańskie siły niedawno odzyskały szczątki dwóch żołnierzy, uznanych wcześniej za zaginionych, z obiektu, który został zaatakowany podczas początkowych irańskich ataków w regionie” – podało CENTCOM w komunikacie opublikowanym na platformie X.
Amerykańskie Biuro Centralne dodało ponadto, że „tożsamość poległych jest utajniana do 24 godzin po powiadomieniu najbliższej rodziny„.
Wcześniej w poniedziałek rzecznik CENTCOM kpt. Tim Hawkins przekazał, że łącznie 18 wojskowych jest uznawanych za poważnie rannych.
Hawkins ponadto potwierdził, że czterech poległych amerykańskich żołnierzy zginęło w czasie tego samego ataku w Kuwejcie. Na ten moment nie wiadomo, w którym kraju poległo dwóch kolejnych wojskowych.
Wojna w Iranie. Rosną straty po stronie USA i sojuszników
Dodajmy, że agencja Reutera poinformowała także, że dwa źródła morskie potwierdziły, iż tankowiec Athen Nova zatrzymał się w Cieśninie Ormuz. Doszło do tego po tym, jak zgłoszono, że został on uderzony przez dwa drony Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC).
Ponadto dziennik „Washington Post”, powołując się na wewnętrzny dokument Departamentu Stanu, podał, że w irańskim ataku na hotel w Bahrajnie rannych zostało dwóch członków personelu ministerstwa wojny USA. Według gazety, która powołuje się na źródła, był to także atak dronowy.
W datowanym na niedzielę wewnętrznym dokumencie Departamentu Stanu nie podano więcej szczegółów. Nie wiadomo, czy ranni zostali pracownicy cywilni, czy wojskowi.
W wydanym w niedzielę oświadczeniu ambasada USA w Bahrajnie ostrzegła amerykańskich obywateli, że „hotele mogą być celem ataków„. Ponadto polecono Amerykanom, by unikali hoteli w stolicy – Manamie.
Przypomnijmy, że w Bahrajnie znajduje się baza marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych – Naval Support Activity Bahrain. Jest tam siedziba Centralnego Dowództwa Sił Morskich Stanów Zjednoczonych i Piątej Floty Stanów Zjednoczonych.

