
-
W rejonie Pokrowska trwa „wyczerpująca konfrontacja”, w której Rosjanie ściągają rezerwy, próbując przełamać ukraińską obronę.
-
Rosja przeprowadziła ataki na infrastrukturę energetyczną i budynki cywilne w kilku regionach Ukrainy, w tym w Charkowie, gdzie zginęła jedna osoba a jedenaście zostało rannych.
-
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy poinformowała o „zniszczeniu lub unieruchomieniu” rosyjskich systemów obrony powietrznej.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy Ołeksandr Syrski poinformował w poniedziałek, że w rejonie Pokrowska wciąż trwa „wyczerpująca konfrontacja„. Jak nadmienił, sytuacja operacyjna w na tym odcinku frontu „pozostaje trudna”.
Syrski, na którego powołuje się „The Kyiv Independent”, przekazał, że w opisywanym regionie codziennie dochodzi do około 50 starć. To ze względu na fakt, iż wojska Rosji próbują zwiększyć presję na pozycje ukraińskie w Pokrowsku oraz Myrnohradzie.
Wojna w Ukrainy. W rejonie Pokrowska wciąż trwają zacięte walki
– Oni ściągają rezerwy do Pokrowska, szukając okazji, by przełamać naszą obronę zarówno poprzez sporadyczne zmasowane ataki, jak i poprzez tajne posunięcia małych grup piechoty – powiedział dowódca.
„The Kyiv Independent” przypomina, że Pokrowsk to – z operacyjnego punktu widzenia – kluczowe miasto twierdza w obwodzie donieckim. Ze względu na swój status jest ono jednym z obszarów objętych najbardziej zaciętymi walkami. Siły ukraińskie od roku odpierają tam atak Rosji.
Myrnohrad natomiast to miasto satelickie Pokrowska, które położone jest od niego niecałe trzy kilometry dalej. Miejscowości stała się celem ataków ze względu na m.in. wspomnianą niewielką odległość od Pokrowska.
Rosja kontynuuje ataki w Ukrainie. Zaatakowała budynki cywilne w Charkowie
Dodajmy, że wojska Władimira Putina kontynuują ataki również w pozostałych regionach Ukrainy. W poniedziałek władze lokalne poinformowały o uderzeniu na Charków. W jego wyniku zginęła 69-letnia kobieta, a 11 innych osób zostało rannych. W trakcie ataku uderzono „wyłącznie w budynki cywilne”.
Kreml ponadto przeprowadził w nocy ataki na infrastrukturę energetyczną w kilku regionach, pozbawiając prądu ludność cywilną z pięciu obwodów: sumskiego, czernihowskiego, charkowskiego, odeskiego i dniepropietrowskiego.
W poniedziałek Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) podała także, że w wyniku długodystansowych ataków przeprowadzonych w ciągu ostatniego roku „zniszczono lub unieruchomiono” rosyjskie systemy obrony powietrznej o łącznej wartości około 4 miliardów dolarów.
SBU: Rosja straciła ponad milion żołnierzy od początku pełnoskalowej inwazji
SBU twierdzi, że rosyjskie systemy rozpoznania radarowego i naprowadzania również poniosły „poważne straty”.
„Działania te miały efekt systemowy: w wielowarstwowym systemie obrony powietrznej Federacji Rosyjskiej otwarto korytarze, zapewniające ukraińskim dronom dalekiego zasięgu bezpieczne przejście w głąb terytorium wroga – do baz wojskowych, magazynów, lotnisk i innych obiektów wojskowych” – poinformowała SBU.
Przypomnijmy, że według najnowszych danych Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy od początku pełnoskalowej wojny Kreml stracił na Ukrainie około 1 227 440 żołnierzy.
Źródło: „The Kyiv Independent”

