
Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga potwierdziła wszczęcie postępowania w sprawie tragedii, do jakiej doszło w poniedziałek w Wołominie. Śledztwo jest prowadzone w kierunku podwójnego zabójstwa – przekazała polsatnews.pl prokurator Karolina Staros.
Podejrzewanym o dokonanie zabójstwa jest 19-latek, który znajdował się w mieszkaniu w momencie odnalezienia ciał. Nastolatek przebywa w szpitalu, policja przesłucha go, gdy pozwoli na to jego stan. Możliwe, że nastąpi to we wtorek.
Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Południe potwierdziła, że zlecona została sekcja zwłok. Ustalenie przyczyn śmierci pozwoli potwierdzić zabójstwo i postawić zarzuty.
– Po sekcjach zwłok, gdy będą wyniki i opiszą nam wstępnie obrażenia, prokurator będzie decydował co do czynności z tym mężczyzną – powiedziała prok. Staros.
Rodzinna tragedia w Wołominie. Dwa ciała i ranny 19-latek
– Policja otrzymała informację, że w jednym z bloków na terenie Wołomina mogło dojść do tragicznego zdarzenia i powiązanej z nim śmierci dwóch osób – przekazała w poniedziałek oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Wołominie podkom. Monika Kaczyńska.
Według ustaleń Polsat News ranny 19-latek był wnukiem ofiar, które odwiedzał podczas weekendu. Wstępne ustalenia policji wskazywało na to, że w Wołominie doszło do rodzinnej tragedii.

