
-
W warszawskim sądzie odbyła się rozprawa Pawła Rubcowa oskarżonego o szpiegostwo, jednak nie dysponowano dowodami doręczenia zawiadomienia o rozprawie oskarżonemu.
-
Sąd zawiesił postępowanie do czasu możliwości odszukania Pawła Rubcowa, który w 2024 roku został przekazany Rosji w ramach wymiany więźniów.
-
Paweł Rubcow był oskarżony o udział w rosyjskim wywiadzie wojskowym, przekazywanie informacji mogących zaszkodzić Polsce oraz prowadzenie rozpoznania operacyjnego.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
W środę w warszawskim sądzie okręgowym z wyłączeniem jawności odbyła się kolejna rozprawa oskarżonego o szpiegostwo Pawła Rubcowa. Mężczyzna, zatrzymany w 2022 r. przez ABW, został w 2024 r. przekazany Rosji w ramach wymiany więźniów.
Po jej zakończeniu sędzia Anna Ptaszek poinformowała, że sąd nie dysponuje żadnymi dowodami doręczenia zawiadomienia o rozprawie Rubcowowi.
– W tym przypadku jest on oskarżony o popełnienie przestępstwa, które ma status zbrodni. Zgodnie z przepisami w przypadku osób, które stoją pod tym zarzutem, muszą być one obecne przynajmniej na pierwszym terminie rozprawy, kiedy jest odczytywany akt oskarżenia i kiedy sąd pyta, czy oskarżony przyznaje się do zarzucanego mu czynu oraz czy chce złożyć wyjaśnienia – wyjaśniła sędzia Ptaszek.
Sąd zawiesił postępowanie ws. Rubcowa. Brakuje kluczowego oświadczenia
Sędzia podkreśliła, że istnieje przepis, że jeżeli oskarżony, którego udział jest obowiązkowy, złoży oświadczenie, że nie będzie stawiał się na rozprawie, albo uniemożliwia on doprowadzenie się np. z aresztu śledczego, to wówczas można prowadzić rozprawę pod jego nieobecność, ale sąd musi mieć jasne stanowisko, że nie chce on brać udziału w rozprawie.
– W tym przypadku nie mamy odebranego ani jednego wezwania pod tymi adresami, które znajdują się w aktach sprawy. W związku z tym sąd nie może domniemywać, jakie jest stanowisko oskarżonego, ponieważ nie mamy dowodu na to, że wie o terminie rozprawy – podkreśliła rzecznik Sądu Okręgowego w Warszawie.
Przekazała, że na wniosek prokuratora sąd zawiesił postępowanie w sprawie do czasu, kiedy będzie możliwe odszukanie oskarżonego i postawienie go przed sądem.
Sędzia podała też, że na wniosek prokuratora sąd wystąpił do Sądu Apelacyjnego w Warszawie o rozważenie zastosowania wobec oskarżonego tymczasowego aresztowania.
– W zależności od decyzji Sądu Apelacyjnego w Warszawie sąd będzie mógł podjąć dalsze kroki, bo jeżeli ten areszt zostanie orzeczony, to będzie można rozważać ściganie oskarżonego listem gończym i wszczęcie poszukiwań międzynarodowych – zaznaczyła sędzia Ptaszek.
Paweł Rubcow oskarżony o szpiegostwo
Akt oskarżenia wobec pracującego dla rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU Rubcowa, który podawał się za dziennikarza hiszpańskiego o nazwisku Pablo Gonzalez, trafił w 2024 r. do Sądu Okręgowego w Przemyślu. Następnie – po decyzji Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie – do Sądu Okręgowego w Warszawie. Mężczyzna przebywał w areszcie od marca 2022 r. W 2024 r. został z niego zwolniony w ramach wymiany więźniów między krajami Zachodu a Rosją.
„Pablo G. Y. vel Pavel R. został oskarżony o to, iż od kwietnia 2016 r. do lutego 2022 r. w Przemyślu, Warszawie i w innych miejscach, biorąc udział w obcym wywiadzie (rosyjskim wywiadzie wojskowym), udzielał temu wywiadowi wiadomości, których przekazanie mogło wyrządzić szkodę Rzeczypospolitej Polskiej, w tym również jako państwu członkowskiemu NATO” – informował rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak.
Rzecznik PK podał też, że działalność Rubcowa polegała m.in. na zdobywaniu i przekazywaniu informacji, szerzeniu dezinformacji oraz prowadzeniu rozpoznania operacyjnego, a akt oskarżenia sformułował prokurator z Lubelskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Lublinie.

