
-
Iran, Rosja i Chiny przeprowadzą wspólne ćwiczenia morskie na Morzu Omańskim oraz północnym Oceanie Indyjskim.
-
Manewry mają na celu koordynację działań w zakresie bezpieczeństwa morskiego i zwalczania terroryzmu.
-
Trwają pośrednie negocjacje między Iranem a USA w kwestiach jądrowych.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Iran i Rosja przeprowadzą w czwartek ćwiczenia marynarki wojennej na Morzu Omańskim oraz północnym Oceanie Indyjskim – poinformowała półoficjalna irańska agencja prasowa Fars.
Z kolei doradca prezydenta Rosji Nikołaj Patruszew – cytowany przez turecką agencję Anadolu – przekazał, że w manewrach uczestniczyć będą również Chiny.
W poniedziałek irańska Gwardia Rewolucyjna przeprowadziła ćwiczenia wojskowe w cieśninie Ormuz w przeddzień rozmów między Iranem a Stanami Zjednoczonymi.
– Jednym z głównych celów tych wspólnych ćwiczeń jest zapewnienie koordynacji wspólnych działań mających na celu przeciwdziałanie zagrożeniom dla bezpieczeństwa morskiego (…) oraz zwalczanie terroryzmu morskiego – powiedział irański dowódca marynarki wojennej Hassan Maghsoodloo, cytowany przez agencję Fars.
Wspólne ćwiczenia Iranu, Rosji i Chin na morzu. Doradca Putina mówi o „wielobiegunowym porządku świata”
Nikołaj Patruszew powiedział, że Rosja dąży do budowy „wielobiegunowego porządku światowego na oceanach” w odpowiedzi na „hegemonię Zachodu”.
– Wykorzystamy potencjał BRICS, który powinien teraz uzyskać pełnoprawny, strategiczny wymiar morski – stwierdził.
Dodał, że pierwsze ćwiczenia morskie państw BRICS, „Wola Pokoju 2026”, odbyły się w styczniu na południowym Atlantyku z udziałem Rosji, Chin, Iranu, Zjednoczonych Emiratów Arabskich oraz Republiki Południowej Afryki.
Według Patruszewa uczestniczące marynarki ćwiczyły koordynację działań na rzecz ochrony szlaków handlowych, które – jak podkreślił – stają się coraz bardziej narażone na zagrożenia.
– Ćwiczenia „Maritime Security Belt 2026” w cieśninie Ormuz, na które swoje okręty wysłały Rosja, Chiny i Iran, okazały się istotne – dodał.
Agencja Anadolu podaje również, że „Maritime Security Belt 2026” ma zostać zorganizowany przez Iran w połowie lutego w cieśninie Ormuz, która łączy Zatokę Perską z Zatoką Omańską – to jeden z najbardziej strategicznych punktów na świecie.
Wspólne manewry morskie Iranu, Rosji i Chin zostały po raz pierwszy zainicjowane w 2019 roku przez irańską marynarkę i od tego czasu odbyły się siedem razy.
Negocjacje w Genewie. Szef MSZ Iranu: Droga do porozumienia z USA została otwarta
Szef MSZ Iranu Abbas Aragczi oświadczył we wtorek, po zakończeniu drugiej rundy pośrednich rozmów między Iranem a USA, że uzgodniono ze stroną amerykańską zasady przewodnie negocjacji; nie oznacza to, że osiągniemy wkrótce porozumienie, ale droga została otwarta – dodał.
Aragczi ocenił w rozmowie z irańską telewizją państwową, że w porównaniu z pierwszą turą rozmów doszło do „dobrych postępów”, a rozmowy były konstruktywne. Podkreślił jednak, że otwarte aluzje strony amerykańskiej do możliwości użycia siły wobec Iranu „muszą się natychmiast i bezwarunkowo skończyć” – relacjonuje AFP.
– Udało nam się osiągnąć szerokie porozumienie w sprawie zestawu zasad przewodnich, na podstawie których (…) zaczniemy pracę nad tekstem potencjalnego porozumienia – dodał szef irańskiej dyplomacji.
Irański minister przekazał również, że jego amerykańscy rozmówcy nie zaproponowali jeszcze daty następnej rundy negocjacji.
Druga runda rozmów Iran-USA. Biały Dom: Wciąż pozostaje wiele szczegółów do omówienia
Urzędnik Białego Domu oświadczył z kolei, że w drugiej rundzie rozmów „poczyniono postępy, ale wciąż pozostaje wiele szczegółów do omówienia”.
„Irańczycy zapowiedzieli, że w ciągu najbliższych dwóch tygodni przedstawią szczegółowe propozycje uzupełnienia niektórych luk w naszych stanowiskach” – przekazano w oświadczeniu.
W rozmowach stronę amerykańską reprezentowali: wysłannik prezydenta USA Steve Witkoff oraz zięć i doradca Donalda Trumpa – Jared Kushner. Aragczi stał na czele irańskiej delegacji. W rozmowach, tak jak poprzednio, pośredniczyli dyplomaci z Omanu.
Przed rozpoczęciem rozmów przedstawiciel Iranu, zastrzegając sobie anonimowość, powiedział agencji Reutera, że delegacja Teheranu przyjechała do Genewy z „realnymi, konstruktywnymi propozycjami” i nie ma założonego z góry nastawienia co do ich rezultatu.
Pierwsza runda rozmów Iran-USA przeprowadzona została w Omanie 6 lutego. Kwestią sporną od początku pozostawał, według mediów, zakres rozmów: USA żądają od Teheranu ustępstw w sprawie programu rozwoju rakiet balistycznych i zaprzestania wspierania zbrojnych ugrupowań na Bliskim Wschodzie. Iran nalegał, by rozmowy dotyczyły tylko kwestii jądrowych.
Źródła: Reuters, Anadolu, PAP
-
Iran pręży muskuły przed negocjacjami z USA. „Szybka reakcja na spiski”
-
Iran przenosi pocisk w kluczowej chwili. Mowa o „mieście rakietowym”

