Wstrząsająca śmierć w świecie sportu. Kapitan zginął razem z rodziną – Siatkówka – Sport Wprost


Willner Rivas był znanym i cenionym siatkarzem. Były kapitan reprezentacji Wenezueli zaginął wraz z rodziną podczas tragicznego trzęsienia ziemi, które nawiedziło wenezuelskie tereny. Już kilka dni temu napływały bardzo niepokojące informacje związane z siatkarzem oraz jego bliskimi, którzy również byli poszukiwani.


Niestety, ostatecznie sprawdził się najgorszy z możliwych scenariuszy…

Willner Rivas nie żyje! Ogromna tragedia ze świata siatkówki


Wiadomość o śmierci Rivasa błyskawicznie trafiła do zagranicznych mediów. Tragiczne w skutkach trzęsienie ziemi miało miejsce 24 czerwca. Specjalny wpis po potwierdzeniu tragedii opublikowała Europejska Federacja Siatkówki (CEV).


„Z głębokim smutkiem i żalem rodzina europejskiej siatkówki dowiedziała się, że Willner Rivas, jego żona Mariangel Pérez oraz ich młody syn Theo odeszli z powodu trzęsienia ziemi, które nawiedziło Wenezuelę. Nasze serca i najgłębsze kondolencje są z ich rodziną, bliskimi i wszystkimi w Club Voleibol Guaguas Las Palmas de Gran Canaria. Niech spoczywają w pokoju” – czytamy we wpisie ze strony European Volleyball na portalu X.


Wenezuelczyk i jego rodzina są żegnani również przez kluby siatkarskie. Jednym z takich jest aktualnie najlepsza drużyna na Starym Kontynencie w męskiej siatkówki, czyli mistrzowie z Perugii.


Siatkarz był bowiem znany nie tylko w swoim kraju, ale ze względu na występy poza granicami Wenezueli, był ceniony choćby w Europie. Rivas w swojej karierze grał w ligach we Francji, we Włoszech, w Turcji, w Szwajcarii, w Argentynie czy Katarze.


Jego tragicznie zmarła żona również była zawodową siatkarką, choć kilka lat temu zakończyła swoją sportową karierę.


W ostatnim sezonie (tj. 2025/26) Rivas występował we Francji, w barwach Centurions Narbonne. Jego były klub zdecydował o zastrzeżeniu numeru 19, z którym Wenezuelczyk grał. Od nowej kampanii siatkarz miał grać w szeregach CV Guarguas.

Udział
Exit mobile version