Kształt list ma być zaakceptowany w poniedziałek na zarządzie Krajowym PO. Jeden z polityków partii zdradził „Gazecie Wyborczej”, że kampania będzie budowana m.in. na kontraście „Polska uczciwa kontra Polska ludzi uwikłanych w niejasne historie, z wyrokami, oskarżeniami o nadużycia”.

W tym celu PO chce polaryzować wyborców, akcentując w kampnii możliwy kształt list PiS – chodzi o Daniela Obajtka, Mariusza Kamińskiego, Macieja Wąsika i Jacka Kurskiego. Polityk tłumaczy, że Donald Tusk chce zobaczyć, jak KO wygrywa z PiS. Dlatego potrzebuje nazwisk, które przyciągną uwagę wyborców.

Listy KO do europarlamentu. Kto dostał rekomendacje?

Wiadomo, że do Brukseli chcą się dostać wszyscy dotychczasowi europarlamentarzyści PO, z jednym wyjątkiem. Ze startu zrezygnował Jan Olbrycht. Mandat europosła zdobywał już cztery razy.

O mandat chcą ubiegać się także politycy PO, którzy byli europarlamentarzystami i wrócili do polityki krajowej. Rekomendację zachodniopomorskiej Platformy dostał Bartosz Arłukowicz, który od 2023 r. jest posłem. Podobnie może być z Bogdanem Zdrojewskim. Od 2014 r. był eurodeputowanym po zakończeniu kadencji wrócił do krajowej polityki. Teraz jest posłem z Wrocławia, ale będzie się starał o powrót do Brukseli.

Rekomendację otrzymała także Kamila Gasiuk-Pihowicz, która w listopadzie została wybrana przez Sejm do Krajowej Rady Sądownictwa. Nie jest tajemnicą, że europejską karierę planuje także Bartłomiej Sienkiewicz – minister kultury w rządzie Donalda Tuska. Ten polityk także otrzymał rekomendację regionu.

Debiutantami na listach do PE będą przewodniczący dwóch komisji śledczych w Sejmie X kadencji Dariusz Joński i Michał Szczerba. Obie komisje kończą już przesłuchania świadków. Michał Szczerba mówił w TOK FM, że poważnie rozważy propozycję startu w czerwcowych wyborach.

Jakie nastroje w sprawie kampanii panują po drugiej stronie? Jak mówił Joannie Miziołek jeden z polityków PiS, w partii jest opór przeciwko startowi Kamińskiego i Wąsika do Parlamentu Europejskiego. – Mówię prezesowi, że to zaszkodzi partii. Szczególnie, jeśli chcemy prowadzić pozytywną kampanię. Jarosław Kaczyński stanął przed dylematem, czy ważniejszy jest interes partii, czy lojalność wobec Kamińskiego i Wąsika – powiedział rozmówca „Wprost”.

Udział
© 2024 Wiadomości. Wszelkie prawa zastrzeżone.