Wyjazd do sanatorium bez czekania. Sprawdź, jak to zrobić – Biznes Wprost


Wyjazd do sanatorium w 2026 roku wciąż wymaga cierpliwości, ale czas oczekiwania nie jest taki sam w całej Polsce. Średnio na leczenie uzdrowiskowe finansowane przez NFZ czeka się około dziewięciu miesięcy. W praktyce jednak wszystko zależy od miejsca zamieszkania pacjenta i obłożenia w danym oddziale wojewódzkim.

Kolejki do sanatorium różne w zależności od regionu


Najkrótsze terminy mają mieszkańcy północno-wschodniej części kraju. Na drugim biegunie znajduje się Śląsk, gdzie czas oczekiwania sięga nawet jedenastu miesięcy.


Czas oczekiwania na sanatorium w poszczególnych województwach w 2026 roku:


  • podlaskie – ok. 3 miesiące

  • warmińsko-mazurskie – ok. 3 miesiące

  • kujawsko-pomorskie – ok. 4 miesiące

  • lubelskie – 5 miesięcy

  • podkarpackie – 5 miesięcy

  • opolskie – 7 miesięcy

  • wielkopolskie – 7 miesięcy

  • łódzkie – 8 miesięcy

  • pomorskie – 8 miesięcy

  • świętokrzyskie – 8 miesięcy

  • lubuskie – 9 miesięcy

  • małopolskie – 9 miesięcy

  • mazowieckie – 9 miesięcy

  • zachodniopomorskie – 9 miesięcy

  • dolnośląskie – 10 miesięcy

  • śląskie – 11 miesięcy

Zwroty skierowań sposobem na szybszy wyjazd


Dobra wiadomość jest taka, że wyjazd do sanatorium można przyspieszyć.

Kluczem są tzw. zwroty, czyli wolne miejsca po osobach, które zrezygnowały z turnusu. Skierowania wracają do puli niezależnie od tego, czy rezygnacja była uzasadniona, czy nie.


Z takiej możliwości mogą skorzystać wyłącznie pacjenci, którzy:


  • mają już pozytywnie rozpatrzone skierowanie i przyznany numer w kolejce,

  • zachowali wymagane 18 miesięcy przerwy od zakończenia poprzedniego leczenia.


O dostępność zwrotów należy pytać w swoim oddziale NFZ lub dzwoniąc na infolinię. Trzeba jednak być przygotowanym na szybki wyjazd – czasem nawet z dnia na dzień. Co ważne, skierowanie ze zwrotu musi odpowiadać profilowi leczenia i stanowi zdrowia pacjenta. Nie każdy będzie mógł pojechać do dowolnego ośrodka.

Kto ma pierwszeństwo w kolejce?


Niektóre grupy pacjentów mogą liczyć na szybsze sanatorium niezależnie od zwrotów. Przepisy przewidują ustawowe pierwszeństwo dla wybranych osób. Należą do nich m.in.:


  • inwalidzi wojenni i wojskowi,

  • kombatanci oraz weterani poszkodowani,

  • Zasłużeni Honorowi Dawcy Krwi i Zasłużeni Dawcy Przeszczepu.


W ich przypadku kolejka bywa krótsza dzięki szczególnym uprawnieniom. Każdy pacjent może też samodzielnie sprawdzić status swojego skierowania i planowany termin leczenia w oficjalnej wyszukiwarce NFZ. To jedyne bezpłatne i pewne źródło informacji o terminie wyjazdu.

Rezygnacja nie zawsze się opłaca


Wielu kuracjuszy oddaje skierowanie, gdy termin lub miejsce nie spełniają ich oczekiwań. Część osób woli wyjazd latem albo do konkretnej miejscowości.

Trzeba jednak pamiętać, że nieuzasadniona rezygnacja oznacza utratę miejsca w kolejce i konieczność rozpoczęcia całej procedury od nowa. To może wydłużyć oczekiwanie nawet o kolejne kilkanaście miesięcy.


Inaczej traktowane są zwroty uzasadnione, np. z powodu nagłej choroby czy ważnych okoliczności losowych – wówczas pacjent nie traci swojego miejsca. Dlatego zanim podejmiemy decyzję o oddaniu skierowania, warto rozważyć, czy nie lepiej zapytać o dostępne zwroty. Przy odrobinie elastyczności można znacząco skrócić drogę do sanatorium i szybciej rozpocząć leczenie.

Udział
Exit mobile version