Wypadek na A1. Matka jednej z ofiar: Rozprawy kojarzą nam się z ironią i uśmiechem rodziny M.

Wypadek na A1. Matka ofiary zabrała głos

– Martyna razem z Patrykiem i Oliwierem wracali właśnie zasłużonego urlopu, spokojnie i z szacunkiem do otoczenia, bo takie właśnie prowadzili życie. Zdecydowaliśmy się zabrać głos, widząc zachowanie pana oskarżonego i jego rodziny, w imieniu nas wszystkich pokrzywdzonych – powiedziała Małgorzata Duda w trakcie piątkowej rozprawy. – Nie dojechali do domu i odeszli bez pożegnania. (…) Zdecydował o ich odejściu pan Sebastian M., który tamtego wieczoru swoją brawurą oraz bezmyślnością narażał na niebezpieczeństwo wszystkich obecnych na drodze jadących w kierunku Katowic. Finalnie doprowadził do śmierci mojego dziecka, zięcia i ukochanego jedynego wnuczka – dodała.

„Ironia i uśmiech rodziny M.”

– Nawet teraz mamy wrażenie, że zarówno do oskarżonego, jak i do jego rodziny, nie dociera, co się tak naprawdę stało. Czas spędzony tutaj na rozprawach kojarzy nam się głównie z ironią i uśmiechem rodziny M., co w zaistniałej sytuacji potęguje tylko nasze cierpienie – zaznaczyła matka kobiety, która zginęła w wypadku. – Cierpimy, panie Sebastianie, nie tylko przez pana ciągłe zmienianie stanowiska, pana ucieczkę do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, gdzie zafundował pan sobie półtoraroczne wakacje pod pretekstem rzekomego wyjazdu w celach biznesowych, czy też szydercze wręcz stwierdzenie, że nasze dzieci zginęły w wyniku pożaru, a nie w wyniku wypadku samochodowego. Cierpimy przede wszystkim dlatego, że pan albo nie rozumie, co się stało, albo co gorsza rozumie doskonale, a przy tym nie potrafi jako dorosły mężczyzna wziąć na swoje barki jakiejkolwiek odpowiedzialności – dodała Małgorzata Duda. – Przed każdą rozprawą spotykamy się z naszymi dziećmi i Oliwierkiem na cmentarzu, ale już nigdy nie zrobimy tego przy wigilijnym stole. (…) Odebrał nam pan to, co najcenniejsze mieliśmy w życiu – podkreśliła. 


Zobacz wideo

Sebastian M. w Polsce. Policja opublikowała nagranie (maj 2025 r.)

Tragedia na A1. Oskarżony Sebastian M.

W lipcu Prokuratura Okręgowa w Katowicach skierowała do Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim akt oskarżenia przeciwko 34-letniemu Sebastianowi M. Mężczyzna jest oskarżony o spowodowanie wypadku we wrześniu 2023 r. na autostradzie A1 na wysokości Sierosław. Według prokuratury Sebastian M. uderzył swoim rozpędzonym autem w samochód marki Kia, którym jechały trzy osoby (małżeństwo z czteroletnim dzieckiem). Cała rodzina zginęła. Niedługo po zdarzeniu Sebastian M. wyjechał do Niemiec, a później do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. W maju ubiegłego roku został sprowadzony do Polski. Sebastian M. nie przyznaje się do winy. Grozi mu do ośmiu lat więzienia. W marcu mężczyzna ma złożyć przed sądem wyjaśnienia.

Czytaj również: Poznań. Przyznał się do zadania żonie kilkudziesięciu ciosów nożem. Sąd umorzył postępowanie

Źródła: Prokuratura Okręgowa w Katowicach, YouTube.com/Artur Wolski (ARWO)

Udział
Exit mobile version