Z Budapesztu do Belgradu jest ok. 400 km – Wprost


Agnieszka Niesłuchowska, Wprost: Péter Magyar wygrał wybory na Węgrzech. A to – jak wynikało z jego wypowiedzi w kampanii wyborczej – zwiastuje koniec azylu politycznego dla Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego. Oni chyba jednak aż tak nie obawiają się wizji powrotu do Polski. Bo – jak zauważył Marcin Romanowski – o ich przyszłości decyduje węgierski sąd, więc „te rzeczy wyglądają trochę inaczej, niż chcieliby silni razem i ci wszyscy ludzie, którzy rzeczywiście zioną prawdziwą nienawiścią”.


Witold Zembaczyński: Aby Romanowski i Ziobro wrócili do ojczyzny, i stanęli przed wymiarem sprawiedliwości – takim, jaki sami skroili – potrzebne są dwa ruchy. Pierwszy to decyzja polityczna, którą Péter Magyar już zaanonsował premierowi Tuskowi: zdejmie azyl z tych dwóch postaci. Tę kwestię mamy więc rozwiązaną. Następnie zadziała mechanizm prawny: wniosek o ekstradycję i zastosowanie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA).

Owszem, decyzja będzie po stronie sądu węgierskiego – a wiemy, w jakiej kondycji jest tamtejszy wymiar sprawiedliwości po 16 latach prawicowego populizmu – ale po zdjęciu azylu politycznego sąd powinien rozpatrywać sprawę wyłącznie na poziomie argumentacji karnej. A ta jest bardzo czytelna.


Czy kluczowa nie okaże się zmiana w węgierskich przepisach o ekstradycji? Od stycznia 2026 r. węgierskie sądy muszą odmówić wykonania Europejskiego Nakazu Aresztowania, jeśli został on wydany przeciwko osobie uznanej za uchodźcę przez Węgry lub inne państwo członkowskie UE.


Jeśli nowy rząd wycofa azyl, pole manewru zbiegów drastycznie się zawęża. Oczywiście nie mamy stuprocentowej pewności, że tak się stanie, bo znamy wydolność węgierskiego systemu, ale po cofnięciu azylu pozostaje już tylko prawo karne. Europejskie traktaty są jasne: kraje członkowskie nie mogą wzajemnie ukrywać przestępców. ENA to jeden z filarów Unii, obok swobody przepływu kapitału czy usług. Musi zafunkcjonować.


Ale podobnie – jak było to w Polsce w 2023 roku – po 8 latach rządów PiS – przejęcie władzy na Węgrzech przez TISZ-ę nie nastąpi błyskawicznie. Jaki pana zdaniem wariant rozpatrują w tej sytuacji byli politycy Suwerennej Polski?


Pytanie brzmi: czy Ziobro i Romanowski posiadają paszporty genewskie, o które podobno wystąpili. One dałyby im perspektywę swobodnego poruszania się i migrowania pod protekcję Trumpa.

Udział
Exit mobile version