
Nie ulega wątpliwości, że to może być szczególny turniej dla polskich kibiców. Legendarny Wimbledon już w sezonie 2025 przyniósł mnóstwo dobrej energii – za sprawą wielkiego triumfu Igi Świątek w zmaganiach singlistek. Polka będzie w Londynie bronić wielkoszlemowego tytułu.
Iga Świątek pod dużą presją. Co wydarzy się na kortach Wimbledonu?
Sezon 2026 nie układa się jednak idealnie dla Świątek. Ostatnią okazją do zaprezentowania się na korcie przez Polkę był wielkoszlemowy Roland Garros. Czterokrotna triumfatorka tej imprezy odpadła jednak stosunkowo szybko, bo w IV rundzie. Lepsza od Świątek okazała się rozpędzona świetną serią, późniejsza półfinalistka RG 2026, Marta Kostiuk.
Najlepsza polska tenisistka zdołała jednak nieco odpocząć od momentu występu w Paryżu. Świątek podzieliła się zresztą zdjęciami w mediach społecznościowych, gdzie pojawił się długo wyczekiwany uśmiech.
Tenisowy portal Punto de Break przyjrzał się bliżej sytuacji polskiej tenisistki. Podjęto wątek związany z trenerem Francisco Roigem. Polka nie ukrywa, że docelowo chciałaby powiększyć sztab szkoleniowy, do pomocy dla Hiszpana. Czy nastąpi to przed Wimbledonem? Raczej nie należy się tego spodziewać.
Co więcej, autorzy tekstu zwracają słusznie uwagę na pewne zagrożenie, związane z występem Polki na kortach Wimbledonu. W razie ewentualnego niepowodzenia Świątek może nawet wypaść z pierwszej piątki rankingu WTA. Występ na londyńskiej trawie będzie zatem z pewnością obciążony dodatkową presją w kontekście obrończyni mistrzowskiego tytułu.
Wimbledon 2026. Gdzie i kiedy oglądać wielkoszlemowe granie w Londynie?
Oprócz numeru 3 rankingu WTA prosto z Polski, wśród pań pewne startu w Wimbledonie są Magdalena Fręch, Magda Linette i Maja Chwalińska, która otrzymała tzw. dziką kartę. W kwalifikacjach o swoją szansę dostania się do drabinki turnieju głównego powalczą za to dwie kolejne reprezentantki Polski – Linda Klimovicova i Katarzyna Kawa.
Jeśli mowa o panach, Polskę będzie reprezentował już tradycyjny duet: Hubert Hurkacz i Kamil Majchrzak. Świetny czas notuje drugi z wymienionych, który właśnie wygrał swój pierwszy w karierze turniej rangi ATP. Tenisista z Piotrkowa Trybunalskiego wybrał bowiem w holenderskim 's-Hertogenbosch (ATP 250).
A pamiętajmy, że w przypadku Hurkacza mowa o półfinaliście Wimbledonu z 2021 roku. Tenisista z Wrocławia ma jednak słodko-gorzkie wspomnienia związane z londyńskim turniejem. Z jednej strony faktyczny sukces sprzed pięciu(!) lat, z drugiej jednak koszmarna kontuzja, odniesiona właśnie na londyńskiej trawie, która mocno skomplikowała karierę polskiego zawodnika. Miało to miejsce w 2024 roku.
Transmisje Wimbledonu 2026 będzie można śledzić na sportowych antenach Polsatu oraz online w Polsat Box Go. Turniej zaplanowano na okres 29 czerwca – 12 lipca. Tydzień wcześniej ruszą kwalifikacje.

