Zarzuty i list gończy za szpiegowanie na rzecz Rosji. Jest komunikat prokuratury

List gończy za podejrzanym o szpiegostwo na rzecz Rosji

We wtorek 2 grudnia Prokuratura Krajowa wydała komunikat ws. Michaiła Mirgorodskiego. Mężczyźnie przedstawiono pięć zarzutów związanych ze szpiegowaniem na rzecz Rosji. Wydano za nim również list gończy, ponieważ Mirgorodski przebywa poza granicami Polski. Prokuratura podjęła też czynności, które mają doprowadzić do wszczęcia poszukiwań międzynarodowych czerwoną notą Interpolu.

Michaił Mirgorodski podejrzany o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą działającą dla FSB

Prokuratura ustaliła, że Mirgorodski działał na rzecz Federalnej Służby Bezpieczeństwa Rosji. Według śledczych w 2023 roku mężczyzna przebywający wówczas w Rosji organizował działalność rosyjskiego wywiadu w Polsce. Przekazano, że Mirgorodski kierował zorganizowaną grupą przestępczą wykonującą dla rosyjskich służb działania szpiegowskie, sabotażowo-dywersyjne oraz propagandowe.


Zobacz wideo

Republikanie w rozsypce. Putin, Epstein, Mamdani

Rosjanin miał zlecać pobicia Ukraińców i białoruskich dysydentów

Michaił Mirgorodski jest podejrzany o:

  • założenie i kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą;
  • organizowanie i kierowanie działalnością obcego wywiadu;
  • sprawstwo kierownicze w zakresie usiłowania sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym;
  • nakłanianie do stosowania przemocy i niszczenia mienia;
  • finansowanie przestępstw o charakterze terrorystycznym.

Prokuratura przekazała, że zarzuty dla Mirgorodskiego dotyczą m.in. nakłaniania członków grupy do przeprowadzenia akcji dywersyjnej polegającej na wykolejeniu pociągu. Mężczyzna miał również nakłaniać do stosowania przemocy i gróźb wobec obywateli Ukrainy i białoruskich dysydentów (ze względu na ich przynależność polityczną). Ustalono, że zlecał pobicia oraz niszczenie mienia.

Śledztwo ws. działań na rzecz rosyjskiego wywiadu obejmuje osiem osób

Śledztwo w sprawie działalności na rzecz rosyjskiego wywiadu jest prowadzone obecnie przeciwko ośmiu osobom. To trzech obywateli Białorusi, dwóch obywateli Rosji (w tym Mirgorodski) i po jednym obywatelu Ukrainy, Polski oraz Litwy. Większości podejrzanych nie zdołano dotąd ogłosić zarzutów, ponieważ nie przebywają w Polsce. W poniedziałek 1 grudnia rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak poinformował, że śledczy złożyli do Sądu Okręgowego w Warszawie wniosek o wydanie europejskiego nakazu aresztowania wobec Jewhenija Iwanowa i Ołeksandra Kononowa. Mężczyźni są podejrzani o dokonanie aktów dywersji na polską infrastrukturę kolejową w połowie listopada.

Więcej: Przeczytaj też artykuł „Nieznane fakty o aktach dywersji w Polsce. To zlecała Rosja. Mogło dojść do tragedii”.

Źródła: Prokuratura Krajowa, Gazeta.pl

Udział
Exit mobile version