Zatrzymanie byłego księcia Andrzeja. Trwają przeszukania. Do działań włączył się rząd

Sprawa byłego księcia Andrzeja. Trwają przeszukania 

Policja potwierdziła, że przeszukania na terenie obecnego domu byłego księcia Andrzeja w posiadłości Sandringham zostały zakończone, ale funkcjonariusze nadal działają w jego byłej rezydencji w Windsorze. W czwartek (19 lutego) młodszy brat Karola III został aresztowany i przesłuchany, a na komendzie w Aylsham w hrabstwie Norfolk spędził łącznie 12 godzin. Policja podkreśla, że dochodzenie trwa, a były książę w każdej chwili może ponownie zostać wezwany na przesłuchanie.

Brytyjski rząd rozpoczął działania. Przeszukuje dokumenty 

Po aresztowaniu Andrzeja Mountbatten-Windsora pod zarzutem nadużyć w urzędzie publicznym, biuro prasowe brytyjskiego rządu poinformowało, że urzędnicy z Downing Street 10 rozpoczęli przeszukiwania dokumentów państwowych dotyczących jego działalności jako wysłannika handlowego. Urzędnicy koncentrują się na korespondencji z lat 2010-2011, w tym na raportach z podróży do Singapuru, Hongkongu i Wietnamu, które były objęte tajemnicą służbową, a także na korespondencji z pałacem. Wszystkie dowody związane z zarzutem wobec byłego księcia mają być przekazane policji.

Zobacz wideo Brzmisz jak Polak | Co to ma znaczyć

Król Karol III wydał oświadczenie. Zapewnia o współpracy z policją

Specjaliści zajmujący się brytyjską monarchią uważają, że zatrzymanie byłego księcia Andrzeja może mieć poważne konsekwencje dla brytyjskiej rodziny królewskiej i samej instytucji monarchii. Pozbawiony tytułów i przywilejów Andrzej Mountbatten-Windsor od dawna nie pełni oficjalnych funkcji, ale jego długotrwała obecność w strukturach królewskich powoduje, że sprawa automatycznie odbija się na wizerunku całej rodziny Windsorów. Król Karol III zapewnił, że pałac będzie w pełni współpracować z policją. W komunikacie skupił się wyłącznie na śledztwie i nie wspominał o więziach rodzinnych z bratem.

„To upokarzające”. Brytyjczycy gromadzą się przed pałacem Buckingham

Tymczasem turyści, mieszkańcy stolicy oraz dziesiątki ekip telewizyjnych z całego świata gromadzą się przed pałacem Buckingham po doniesieniach o zatrzymaniu Andrzeja Mountbatten-Windsora. To pierwszy przypadek we współczesnej historii, gdy tak wysoki rangą członek rodziny królewskiej został zatrzymany przez organy ścigania. Część zgromadzonych nie kryła zaskoczenia i złości. – To upokarzające, szczerze mówiąc, dla kraju, dla narodu, że mamy takiego członka rodziny królewskiej. Zasłużył na karę. Uważam, że skoro zrobił coś złego, powinien ponieść karę. Myślałem, że się z tego wykręci. Jestem zadowolona – mówiła jedna z kobiet. Były książę, który w ostatnich latach pozostawał w centrum uwagi w związku z ujawnieniem dokumentów dotyczących Epsteina, został zatrzymany przez policję pod zarzutem nadużycia stanowiska publicznego. Śledztwo trwa, policja bada podejrzenia dotyczące udostępniania poufnych informacji w okresie, gdy brat monarchy pełnił funkcję wysłannika handlowego.

Czytaj także:Kosmici istnieją? Donald Trump: Nakazałem ujawnienie dokumentów.

Źródło:IAR

Udział
Exit mobile version