
-
Według wyników sondażu CBOS, 66 procent respondentów uważa, że obecność Zbigniewa Ziobry w Stanach Zjednoczonych nie wpłynie na relacje między Polską a USA, natomiast 17 procent jest odmiennego zdania, a kolejne 17 procent nie ma określonej opinii.
-
Eksperci przywołani w artykule zgodnie podkreślają, że pobyt ściganego przez polski wymiar sprawiedliwości polityka w USA nie wpłynie istotnie na stosunki polsko-amerykańskie.
-
Zbigniew Ziobro przebywa obecnie w Stanach Zjednoczonych po uzyskaniu ochrony międzynarodowej na Węgrzech, będąc podejrzanym przez prokuraturę o szereg przestępstw w okresie pełnienia funkcji ministra sprawiedliwości.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
W badaniu opinii o bieżących kwestiach politycznych CBOS zapytał, czy obecność ściganego przez polski wymiar sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry w Stanach Zjednoczonych wpłynie na polsko-amerykańskie stosunki.
Zdaniem 66 proc. badanych nie wpłynie ona na stosunki między oboma krajami, przeciwnego zdania było 17 proc. Również 17 proc. ankietowanych udzieliło odpowiedzi „trudno powiedzieć”.
Sondaż. Pobyt Ziobry w USA wpłynie na relacje z Polską? Respondenci wprost
Przekonanie, że pobyt Ziobry w USA negatywnie wpłynie na relacje polsko-amerykańskie, było wyrażane niemalże tak samo często przez kobiety (17 proc.), jak i mężczyzn (18 proc.). Poza tym takie zdanie najczęstsze było wśród najmłodszych respondentów w wieku 18-24 lata (26 proc.) i z wykształceniem podstawowym (28 proc.).
Odmienną opinię – że pobyt Ziobry nie wpłynie na stosunki z USA – wyrażali częściej mężczyźni (71 proc.) niż kobiety (61 proc.). Najczęściej o braku tego wpływu przekonane były osoby z grupy wiekowej 55-64 lata (71 proc.) i z wykształceniem wyższym (72 proc.).
Prezes Centrum Stosunków Międzynarodowych (CSM) dr Małgorzata Bonikowska w rozmowie z PAP oceniła, że obecność byłego szefa MS w USA nie wpłynie na stosunki polsko-amerykańskie, choć – jak mówiła – stanowi ona jeden z wielu elementów, który utrudnia relacje między naszymi państwami.
Eksperci zgodni, co do pobytu Ziobry w USA i wpływu na relacje z Polską
Ekspertka wskazała, że „Polska nie może sobie pozwolić na pogorszenie relacji ze Stanami Zjednoczonymi, bo jest to dla nas zbyt ważny kraj”. – Robimy zresztą wszystko jako państwo, żeby te relacje były jak najlepsze i też jak najbliższe, (…) jeżeli są w nich jakieś napięcia, staramy się je łagodzić, a nie powiększać – dodała.
Dr Bonikowska podkreśliła, że sytuacja, w której ktoś, kto jest ścigany w Polsce, ma schronienie w Stanach Zjednoczonych, jest dużym wyzwaniem nie tylko dla polskiego rządu czy konkretnego ugrupowania, lecz dla całego polskiego państwa.
Także amerykanista z Uniwersytetu Wrocławskiego dr Karol Szulc zgodził się w rozmowie PAP z większością ankietowanych, że obecność Zbigniewa Ziobry w USA nie wpłynie na stosunki polsko-amerykańskie.
– Jasno widać, że Ziobro dostał pewną formę ochrony w Stanach Zjednoczonych – skomentował. Zaznaczył przy tym, że „z bardzo wielu źródeł i po wielu działaniach” prezydenta USA Donalda Trumpa wiemy, że wspiera on obóz PiS-u i prezydenta Nawrockiego.
Ekspert ocenił, że polski rząd będzie robił w tej sytuacji dobrą minę do złej gry. – Jesteśmy wciąż zależni od Stanów Zjednoczonych, póki nie usamodzielnimy się w Unii Europejskiej – powiedział dr Szulc. – Rząd będzie mówił, że dalej sojusz transatlantycki jest najważniejszy dla architektury bezpieczeństwa na całym świecie i będzie starał się jakoś obniżać rangę tego faktu, że Ziobro w USA jest – mówił.
Sprawa Zbigniewa Ziobry. Z Węgier udał się do Stanów Zjednoczonych
Zbigniew Ziobro 10 maja potwierdził, że jest w USA. Wcześniej przez kilka miesięcy przebywał na Węgrzech, gdzie za rządów premiera Viktora Orbana otrzymał ochronę międzynarodową.
Były minister sprawiedliwości i prokurator generalny, obecnie poseł PiS, jest podejrzany przez prokuraturę, która zarzuca mu m.in., że jako szef MS kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym. Ziobro miał popełnić 26 przestępstw, m.in. wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.
Badanie zostało zrealizowane metodą wywiadów telefonicznych wspomaganych komputerowo (CATI – 80 proc.) oraz wywiadów internetowych (CAWI – 20 proc.) w okresie od 18 do 20 maja 2026 roku na próbie dorosłych mieszkańców Polski (N=1000).

