
Zbigniew Ziobro w rozmowie z Piotrem Witwickim powiedział, że „każdy może ocenić, czy odwoływanie nielegalne odwoływanie sędziów czy likwidowanie losowego przydziału sędziów” jest zgodne z zasadami prawa.
– To jest łatwe do oceny (…). Mamy do czynienia z przestępczą szajką – przekonywał były minister sprawiedliwości. Polityk PiS oskarżył polskiego premiera o świadome niszczenie „polskiego porządku prawnego”.
Podczas wywiadu Piotr Witwicki przypomniał Zbigniewowi Ziobrze jego wypowiedź o „byciu fujarami”.
– Wiele osób liczyło, że Tusk zamknie mnie w areszcie (…) To wyraz ich nieudacznictwa, ja mogę dzień w dzień atakować Donalda Tuska i będę to robił – odparł Ziobro.
– Oni są fujarami do kwadratu – dodał.
Artykuł jest aktualizowany.
Afera z Funduszem Sprawiedliwości. Prokuratura chce postawić Ziobrze 26 zarzutów
Zbigniew Ziobro pozostaje w Budapeszcie, skąd śledził decyzję Sejmu o uchyleniu mu immunitetu oraz wyrażeniu zgody na przymusowe zatrzymanie.
Prokuratura chce postawić byłemu ministrowi sprawiedliwości łącznie 26 zarzutów – w tym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej – w związku z wydatkami z Funduszu Sprawiedliwości.
Zgodnie z ustaleniami śledczych Ziobro miał działać w celu uzyskania korzyści majątkowych dla innych osób oraz korzyści osobistych i politycznych dla siebie.
Wśród zarzutów prokuratury wobec Ziobry znalazło się m.in. podjęcie decyzji o nielegalnym przekazaniu z Funduszu Sprawiedliwości 25 mln zł dla Centralnego Biura Antykorupcyjnego na zakup oprogramowania Pegasus.

