Ziobro może zostać objęty międzynarodowym listem gończym. Jest nowy trop ws. Romanowskiego

Mazur wyjaśnił, że w przypadku cofnięcia statusu uchodźcy Ziobrze, możliwe będzie wydanie międzynarodowego listu gończego. – Musimy występować do Węgier o to, by status uchodźcy został uchylony. Zwracaliśmy się już o to i czekamy na odpowiedź – podkreślił.

Wniosek o ekstradycję Ziobry jest gotowy

Według wiceszefa resortu poważnie rozważany jest udział ICE w procederze. – Ważne, by Zbigniew Ziobro został przekazany do Polski, a drugorzędną kwestią jest, czy to odbędzie się w trybie ekstradycji, czy wydalenia na podstawie przepisów imigracyjnych – stwierdził na antenie Radia Zet. Jak dodał, były minister sprawiedliwości mógł uzyskać wydawany uchodźcom tzw. paszport genewski na Węgrzech. 

Zobacz wideo Czy Ziobro będzie dobrym korespondentem TV Republiki?

Mazur przyznał także, że gotowy jest wniosek o ekstradycję Ziobry z USA. – Lepiej poczekać na uprawomocnienie. Będzie złożony jeszcze w lipcu? Zakładam, że tak – zapowiedział. Dodał jednocześnie, że procedura ekstradycyjna w Stanach Zjednoczonych trwa w niektórych przypadkach latami. 

Jak informowali 26 maja Mariusz Gierszewski z Radia ZET i Dominika Długosz z „Newsweeka”, po wyjeździe z Węgier Marcin Romanowski został namierzony na Bałkanach. Poseł dwukrotnie był w Serbii i raz w Chorwacji. Jego tropem mają podążać policyjni „łowcy cieni”. 

Nowe informacje ws. Romanowskiego. Może przebywać w Turcji

– Proces ucieczki Romanowskiego przed naszymi łowcami głów jest bardzo złożony i elastyczny. Wielce prawdopodobne jest, że Romanowski przebywa obecnie w Turcji i że tam znalazł swoją kryjówkę. Tak wynika z ostatnich informacji, do jakich dotarliśmy – mówi dziennikarz śledczy Mariusz Gierszewski w podcaście Radia ZET „Podejrzani Politycy”.

Ucieczka Romanowskiego do Turcji nie jest niemożliwa. Wjazd do tego kraju odbywa się na podstawie dowodu osobistego, a nie paszportu, który został politykowi unieważniony. Co więcej, osoby nabywające w Turcji nieruchomość o określonej wartości, otrzymują specjalny dokument, tzw. Ikamet. Umożliwia on stały pobyt w kraju bez konieczności opuszczania go po 90. dniach, jak w przypadku turystów.

– Życie i utrzymanie w Turcji są znacznie tańsze niż w innych krajach. A mówiliśmy o tym, że Romanowskiemu mogą się kończyć pieniądze, bo uciekając, odgrywał rolę turysty, żeby być niezauważonym. Jako turysta musiał wydawać pieniądze – tłumaczy Gierszewski. 

„Łowcy cieni” w poszukiwaniu „polskiego Snowdena”

W Turcji nie obowiązuje również Europejski Nakaz Aresztowania. – Jest tam już cała, powiedziałbym, diaspora różnego rodzaju naszych poszukiwanych biznesmenów czy różnych person, które tam znalazły już jakąś swoją przystań – wyjaśnia Gierszewski.

– Turcja jest o tyle wygodna dla Romanowskiego, że konieczne byłoby zakamuflowanie akcji specjalnej łowców cieni, co byłoby znacznie trudniejsze niż w Europie. To sprzyjająca okoliczność dla Romanowskiego, żeby tam właśnie się ukrywać – mówi Mariusz Gierszewski.

Jak podkreśla, były wiceminister sprawiedliwości z PiS ma rozległą wiedzę w zakresie bezpieczeństwa państwa, w tym cyberbezpieczeństwa, czego obawiają się służby. – W naszych służbach ma taki przydomek „polski Snowden” – dodaje Gierszewski. Przypomnijmy, Edward Snowden to były pracownik CIA i NSA, który ujawnił w mediach kilkaset tysięcy tajnych dokumentów. Poszukiwany pod zarzutem szpiegostwa, uciekł do Rosji. 

Gdzie jest Marcin Romanowski? Jego sytuacja jest bardziej skomplikowana

Przypomnijmy, że Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski otrzymali azyl polityczny na Węgrzech w trakcie rządów Viktora Orbána. Po kwietniowych wyborach parlamentarnych, które wygrała TISZA, lider zwycięskiej partii Péter Magyar mówił, że politycy PiS „nie pozostaną długo” w rządzonym przez niego kraju. Obaj wyjechali tuż po zaprzysiężeniu nowego szefa rządu. 10 maja Telewizja Republika poinformowała, że Ziobro przebywa już w USA, co potwierdził polityk.

Jak pisaliśmy na Gazeta.pl, przedstawiciel firmy, która wynajmowała byłemu wiceministrowi sprawiedliwości mieszkanie w Budapeszcie, poinformował, że umowa najmu z Marcinem Romanowskim wygasła z końcem kwietnia. – Ostatni raz widziałem Marcina Romanowskiego w budynku 21 kwietnia. Umowa z nim wygasła 30 kwietnia. Gdy przyszedłem do mieszkania 1 maja, by dowiedzieć się, czy Romanowski będzie chciał ją przedłużyć, lokal był zupełnie pusty. Obecnie czeka na nowego najemcę – powiedział pracownik firmy.

Wobec Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego polska Prokuratura Krajowa sformułowała zarzuty w sprawie nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Wobec Romanowskiego warszawski sąd w połowie lutego wydał ponownie europejski nakaz aresztowania. Wniosek prokuratury o ENA wobec Ziobry wciąż nie został rozpatrzony przez sąd.

Nie jest jasne, gdzie przebywa były zastępca Ziobry, Marcin Romanowski. Jego sytuacja prawna jest bardziej skomplikowana: już raz dostał odmowę wizy do USA jeszcze za rządów Orbana, a poza tym za Romanowskim skutecznie wystawiono Europejski Nakaz Aresztowania, a za Ziobrą nie. Niemniej trwają starania PiS, aby i Romanowski znalazł się w Stanach – informuje Dominika Wielowieyska na Wyborcza.pl.

Udział
Exit mobile version