
– Rząd w tej chwili nie pracuje nad podwyższeniem drugiego progu podatkowego – powiedział na antenie radia TOK FM minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.
Temat progów podatkowych pojawił się w związku z zapowiedzianą przez klub Polska 2050 nowelizacją ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Jak zaznaczył szef resortu finansów, projekt nie był z nim konsultowany.
Progi podatkowe do zmiany?
Obecnie pierwszy próg podatkowy wynosi 120 000 zł i obejmuje stawkę 12 proc., natomiast dochody przekraczające tę kwotę są już opodatkowane stawką 32 proc.
Poselski projekt nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, przygotowany przez Polskę 2050, zakłada jednak zmianę tego mechanizmu. Proponuje on podniesienie drugiego progu podatkowego do poziomu 140 000 zł.
W praktyce oznaczałoby to, że dochody do tej kwoty nadal byłyby opodatkowane stawką 12 proc. (z uwzględnieniem kwoty zmniejszającej podatek w wysokości 3 600 zł), natomiast dopiero nadwyżka powyżej 140 000 zł podlegałaby stawce 32 proc.
Domański: To jest około 11 proc. podatników
Jak podkreślił szef resortu finansów, w tym momencie żadne prace w tym zakresie nie są prowadzone przez ministerstwo.
– W tej chwili rząd nad taką zmianą nie pracuje. W budżecie na 2026 r. progi pozostają niezmienione – wyjaśnił Andrzej Domański.
Jego zdaniem wejście w tzw. drugi próg dotyczy stosunkowo niewielkiej grupy podatników.
– To jest około 11 proc. podatników, którzy są na skali podatkowej i którzy wpadają w „drugi próg”. Oczywiście chciałbym, żeby podatki w Polsce były niższe, ale jednocześnie muszę mieć źródło finansowania wydatków. W tej chwili, na 2026 r., progi podatkowe pozostają bez zmian – podkreślił minister Domański.

