
-
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała 18-letniego obywatela Ukrainy podejrzanego o działania na rzecz rosyjskich służb, polegające na wzniecaniu sporów narodowościowych między Polską a Ukrainą.
-
Do sądu trafił akt oskarżenia dotyczący m.in. podsycania napięć poprzez wykorzystywanie symboliki banderowskiej i znieważanie miejsc pamięci ważnych dla Polaków, a także przygotowań do użycia drona do działań dywersyjnych.
-
Według ABW finansowanie działań miało miejsce za pomocą kryptowalut przesyłanych przez giełdy zarejestrowane w Rosji i Chinach.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego poinformowała, że w sprawie zatrzymanego Ukraińca Ilii K. do sądu trafił akt oskarżenia. Według ustaleń służb 18-latek realizował zadania sabotażowe i dywersyjne, działając na zlecenie rosyjskich służb.
Miał on podsycać napięcia na tle narodowościowym między Polakami a Ukraińcami, wykorzystując do tego symbolikę banderowską.
„Znieważał istotne dla Polaków miejsca”. 18-letni Ukrainiec zatrzymany
„Na zlecenie obcych służb umieszczał na budynkach oraz miejscach pamięci napisy sławiące UPA i Banderę. Znieważył w ten sposób istotne dla Polaków miejsca, między innymi pomnik Bohaterów Getta Warszawskiego oraz pomnik Rzezi Wołyńskiej” – przekazał rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński.
Według ABW materiał dowodowy zgromadzony w sprawie Ukraińca „uprawdopodabnia popełnienie w okresie od listopada 2024 r. do sierpnia 2025 r. 47 przestępczych czynów„.
18-latkowi postawiono także zarzuty czynienia przygotowań do podjęcia działań dywersyjnych z wykorzystaniem bezzałogowego statku powietrznego. Grozi mu kara od 10 lat pozbawienia wolności do dożywocia.
ABW o szczegółach akcji. „Udało się ujawnić mechanizm”
„W toku postępowania zidentyfikowano także mechanizm rekrutowania wykonawców za pomocą komunikatorów internetowych oraz finansowania ich przestępczej działalności poprzez wypłatę wynagrodzenia w kryptowalutach za pośrednictwem zagranicznych giełd zarejestrowanych w Federacji Rosyjskiej oraz Chińskiej Republice Ludowej” – czytamy w oświadczeniu Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
„Po raz kolejny udało się ujawnić mechanizm działania rosyjskich służb specjalnych, które realizowały własne interesy inspirując wzniecanie konfliktów pomiędzy narodami polskim i ukraińskim” – dodano.
Śledztwo w sprawie prowadziła Delegatura ABW we Wrocławiu pod nadzorem Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej.
-
Wielka inwestycja na Bałtyku. Media: ABW dostała notatkę o Rosjanach
-
ABW zatrzymała Polaka i Białorusina. „Działali na zlecenie obcych służb”

