
Usunięto dmuchaną gaśnicę Konfederacji Korony Polskiej
Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna ustawiła przed Stadionem Narodowym w Warszawie dmuchaną gaśnicę. Środowisko Brauna zaczęło wykorzystywać gaśnicę jako swój symbol po tym, jak polityk zgasił pod koniec 2023 roku świece chanukowe w Sejmie. „Gaśnica miała pełnić funkcję punktu orientacyjnego dla uczestników kolumny Konfederacji Korony Polskiej, którzy po zakończeniu marszu mieli zgromadzić się w wyznaczonym miejscu pod stadionem” – przekazał na X polityk Konfederacji Korony Polskiej Sławomir Ozdyk. Gaśnica została jednak usunięta. Według Brauna i Ozdyka decyzję w tej sprawie podjęli organizatorzy Marszu Niepodległości, który odbywał się w Warszawie we wtorek 11 listopada.
Grzegorz Braun skrytykował organizatorów Marszu Niepodległości
„Jacyś śmieszni ludzie z zarządu Stowarzyszenia Marsz Niepodległości wezwali policję, żeby usunąć punkt orientacyjny Konfederacji Korony Polskiej wzniesiony na błoniach Stadionu Narodowego. Nic to, front gaśnicowy zwycięży” – napisał Braun na X. Ozdyk sprecyzował, że gaśnicę kazał usunąć Jakub Kalus, wiceprezes zarządu Stowarzyszenia Marsz Niepodległości i członek Ruchu Narodowego. Grzegorz Braun odniósł się do tej informacji. „Filozofia 'psa ogrodnika’ w praktyce politycznej Ruchu Narodowego – lepszy przykład niż wykład” – napisał.
Interwencja policji i ochrony Stadionu Narodowego
Sławomir Ozdyk poinformował, że na teren błoni przed Stadionem Narodowym wezwano policję i ochronę obiektu. „Jakub Kalus zagroził, że w razie nieusunięcia symbolu cofnie akredytację dla pojazdu kolumny Konfederacji Korony Polskiej wyposażonego w nagłośnienie. Podkreślił przy tym, że poszedł na rękę Konfederacji Korony Polskiej, zezwalając na użycie samochodu, i nie chciałby cofać tej akredytacji. Organizator powołując się na obecność – podczas marszu – prezydenta Karola Nawrockiego, konieczność zachowania porządku oraz [jak twierdzi] polecenie policji – cofnął wcześniej Konfederacji Korony Polskiej akredytację dla platformy jezdnej na samochodzie scania” – przekazał Ozdyk.
Ozdyk o usunięciu gaśnicy: Ograniczanie możliwości organizacyjnych i symbolicznych innej grupy
Współpracownik Brauna dodał, że z politologicznego punktu widzenia działania wiceprezesa zarządu Stowarzyszenia Marsz Niepodległości „można odczytać jako ograniczanie możliwości organizacyjnych i symbolicznych innej grupy w ramach patriotycznego wydarzenia”. „Wykorzystanie Marszu Niepodległości do realizacji interesów konkretnej organizacji ilustruje instrumentalizację wydarzeń publicznych w celu kontrolowania ekspozycji symboli oraz decydowania o udziale wybranych podmiotów politycznych” – ocenił Sławomir Ozdyk.
Więcej: Przeczytaj też artykuł „Media: Białoruska fundacja imienia polskiego dezertera uhonorowała Grzegorza Brauna”.
Źródła: wpisy Grzegorza Brauna i Sławomira Ozdyka na X












