
Wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski poinformował w Sejmie o działaniach dyplomatycznych, które podjął w celu doprowadzenia do przekazania Polsce osób podejrzanych o zamach terrorystyczny na kolei.
– Mam do powiedzenia coś, co uważam za sprawę wagi najwyższej. Obce państwo wysłało dobrze przygotowanych dywersantów. Tylko cudem nie osiągnęli oni swojego celu – powiedział minister spraw zagranicznych. Dodał, że „rosyjskie GRU rutynowo do swojej brudnej roboty wynajmuje podwykonawców pod fałszywą flagą”.
Do tej pory polskie władze nazywały dwa incydenty na torach kolejowych „aktami dywersji”, jednak podczas wystąpienia w Sejmie minister Sikorski nazwał je „aktem terroru państwowego, gdyż jasną intencją było spowodowanie ofiar w ludziach”. – Spotka się to z naszą odpowiedzią, nie tylko dyplomatyczną, o czym będziemy informować w najbliższych dniach – dodał.
Posłowie PiS, w tym Jarosław Kaczyński, opuścili Salę Posiedzeń Sejmu, kiedy minister spraw zagranicznych wszedł na mównicę.
Sikorski zapowiedział działania
Sikorski powiedział we wtorek w Sejmie, że jedzie do Ministerstwa Spraw Zagranicznych, aby „wykonać to, co zapowiedział pan premier, czyli proces wzywania Rosji i Białorusi celem uzyskania kontroli nad sprawcami”.
Dopytywany przez dziennikarzy, czy wezwanie nastąpi już we wtorek, czy w innym terminie, Sikorski odpowiedział: „Zobaczymy, to nie zależy wyłącznie od nas”.
Dywersja na torach kolejowych. Premier wprowadza trzeci stopień alarmowy CHARLIE
Do dwóch aktów dywersji doszło w ubiegły weekend na trasie kolejowej Warszawa – Dorohusk.
W miejscowości Mika na Mazowszu (pow. garwoliński) eksplozja ładunku wybuchowego zniszczyła tor kolejowy.
W innym miejscu, w niedzielę, niedaleko stacji kolejowej Gołąb na Lubelszczyźnie (pow. puławski), pociąg z 475 pasażerami musiał nagle hamować z powodu uszkodzonej linii kolejowej.
Według zapewnień rządu wyjaśnieniem sprawy zajęli się najlepsi funkcjonariusze i eksperci polskich służb specjalnych.
W związku z tymi wydarzeniami we wtorek rano odbyło się nadzwyczajne posiedzenie rządowego komitetu ds. bezpieczeństwa z udziałem dowódców wojskowych, szefów służb i przedstawiciela prezydenta. Po raz kolejny rządowy komitet zebrał się po południu.
We wtorek premier podpisał zarządzenie o wprowadzeniu trzeciego stopnia alarmowego CHARLIE na określonych liniach kolejowych zarządzanych przez PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. i PKP Linię Hutniczą Szerokotorową Sp. z o.o. Alarm obowiązuje od północy 19 listopada br. do 28 lutego 2026 r. do godz. 23.59.
Za akt dywersji na kolei odpowiada dwóch Ukraińców współpracujących z rosyjskimi służbami – informował wcześniej o ustaleniach służb w Sejmie Donald Tusk.
Jak dodał, polskie służby i prokuratura mają wszystkie dane tych osób oraz utrwalone ich wizerunki. Podejrzani opuścili teren Polski tuż po zamachu przez przejście graniczne z Białorusią w Terespolu.
-
Akty dywersji na kolei. Jest ruch MSZ w sprawie podejrzanych
-
Prezydent reaguje na wydarzenia w Sejmie. „Głęboko się nie zgadzam”












