
Wiceprezydent USA J.D. Vance udzielił w czwartek wywiadu dla serwisu Breitbart News. Polityk tłumaczył, jakie podejście do wojny w Ukrainie ma prezydent Donald Trump.
Według Vance’a celem republikanina jest zastąpienie wzajemnych ataków między Rosją a Ukrainą współpracą handlową oraz kulturową.
– Dlaczego nie przestaniecie się nawzajem zabijać i nie zaczniecie ze sobą handlować? Dlaczego, zamiast zabijania, nie zaczniecie podróżować do siebie i nie zaangażujecie się w jakąś formę wymiany kulturowej? – pytał wiceprezydent, tłumacząc perspektywę Trumpa.
Amerykański plan pokojowy dla Ukrainy. J.D. Vance tłumaczy
Wiceprezydent USA podkreślił, że na pokoju w Ukrainie mogą skorzystać także Stany Zjednoczone.
– To jest jego (Trumpa – red.) perspektywa na te sprawy. Jeśli osiągniemy większy pokój na świecie, będzie to korzystne dla amerykańskich pracowników i dla narodu amerykańskiego – zaznaczył J.D. Vance.
Według wiceprezydenta USA dążenie do pokoju na świecie pozostaje kluczowym celem Trumpa, który zamierza nadal aktywnie pracować nad zakończeniem kolejnych konfliktów zbrojnych i promowaniem współpracy międzynarodowej.
Jak zauważyła agencja Associated Press, gdy J.D. Vance udzielał wywiadu, amerykańskie media opublikowały zapisy 28-punktowego planu pokojowego dla Ukrainy. który zaproponował Donald Trump.
Plan pokojowy Donalda Trumpa. Media ujawniły kluczowe punkty
Portal Axios podał, że szczegóły ewentualnego porozumienia wypracowano podczas październikowych rozmów wysłannika Władimira Putina – Kiriłła Dmitrijewa z wysłannikiem Trumpa – Stevem Witkoffem w Miami.
Serwis Politico informował z kolei, że plan ten nie był konsultowany ani ze stroną ukraińską, ani krajami europejskimi. Mimo to w jego zapisach pojawiły się kwestie dotyczące zarówno udziału Unii Europejskiej, jak i Polski.
Źródło: Associated Press, Axios, „Daily Star”, Breitbart News
W skrócie
-
Wiceprezydent USA J.D. Vance przedstawił pokojowy plan Donalda Trumpa dla Ukrainy, zakładający zastąpienie wojny współpracą handlową i kulturową.
-
Plan ten według mediów nie był konsultowany z Ukrainą ani krajami europejskimi, choć dotyka ich interesów, w tym Polski.
-
Amerykanom zależy na osiągnięciu globalnego pokoju i korzyściach dla gospodarki USA, ale nie liczą się ze zdaniem Europy.












