
W skrócie
-
Rzecznik Prasowy PiS Rafał Bochenek przekazał, że wbrew pojawiającym się doniesieniom szefem rady programowej PiS pozostaje prof. Piotr Gliński.
-
Nieobecność Mateusza Morawieckiego na sobotnim spotkaniu programowym partii w Warszawie wzbudziła spekulacje.
-
W zespole programowym zabrakło zarówno Mateusza Morawieckiego, jak i jego współpracowników.
Rzecznik prasowy Prawa i Sprawiedliwości, w odpowiedzi na pojawiające się doniesienia i nieobecność Mateusza Morawieckiego podczas sobotniego panelu, przekazał, że decyzją Jarosława Kaczyńskiego szefem rady programowej partii jest prof. Piotr Gliński, „a wszelkie zespoły – także te powołane w ostatnim czasie mają charakter wspierający i pomocniczy”.
„Co więcej są zespołami otwartymi, co oznacza, iż każdy kto będzie chciał wziąć w nich udział i zaangażować się w ich pracę będzie w te działania włączony” – dodał Bochenek.
Awantura w PiS? Morawiecki nie pojawił się w Warszawie
W sobotę 22 listopada w Centrum Prasowym Foksal w Warszawie zaplanowano pierwsze panele programowe PiS.
W trakcie spotkania z cyklu „Myśląc Polska: Alternatywa 2.0” zaplanowano panel „Dezinformacje i manipulacje w polityce rządu Donalda Tuska”. Udział w nim mieli wziąć m.in. Przemysław Czarnek oraz Mateusz Morawiecki. Ten drugi ostatecznie nie pojawił się na wydarzeniu.
Wirtualna Polska dotarła do informacji, według których Morawiecki miał sam zrezygnować z obecności na spotkaniu. Powodem – jak podaje portal – miało być jego wykluczenie z zespołu prac programowych PiS przez frakcję Tobiasza Bocheńskiego, Patryka Jakiego i Jacka Sasina.
Spór w PiS? Media: Piotr Gliński miał rozważać rezygnację
Ze sporu niezadowolony miał być szef Rady Programowej PiS, czyli wspomniany prof. Piotr Gliński. Źródła WP informowały, że mógł on nawet rozważać rezygnację z pełnionej funkcji.
Piotr Gliński w ostatnim czasie zaangażowany był w organizację konwencji programowej Prawa i Sprawiedliwości w Katowicach. Jego udział został jednak mocno ograniczony.
WP informowało, że obecnie w zespole do opracowania założeń programowych mają znajdować się Mariusz Błaszczak, Jacek Sasin, Przemysław Czarnek, Tobiasz Bocheński i Patryk Jaki. W sumie powstać ma 18 grup, które będą odpowiadać za szczegóły kolejnych rozdziałów programu partii.
Wśród zaangażowanych ma zabraknąć nie tylko Mateusza Morawieckiego, ale także jego najbardziej zaufanych ludzi. Przywoływany portal dodaje, że nad zagadnieniami ustrojowymi pracować ma jedynie Krzysztof Szczucki.












