
-
Waldemar Buda został wezwany do złożenia wyjaśnień w sprawie udziału w Igrzyskach Wolności, co wywołało kontrowersje w PiS.
-
Niektórzy politycy PiS bronią Budy, argumentując, że poszerza elektorat w nieprzychylnych środowiskach.
-
Sprawa Budy wpisuje się w szerszy kontekst napięć wewnątrzfrakcyjnych w PiS.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Europoseł PiS Waldemar Buda nie chce na razie komentować sprawy.
– Do końca dnia się wypowiem w temacie – przekazał Interii, pytany o możliwość swojego zawieszenia w partii.
O sprawie informowało Radio Łódź, które powołując się na swoje nieoficjalne ustalenia podało, że wniosek o zawieszenie Waldemara Budy w prawach członka PiS miała złożyć szefowa łódzkich struktur partii posłanka Agnieszka Wojciechowska van Heukelom.
Europoseł PiS Waldemar Buda ma złożyć wyjaśnienia
– Nie potwierdzam, ani nie zaprzeczam – mówi Interii posłanka Wojciechowska van Heukelom. – Pan Waldemar Buda nie jest zawieszony. Został wezwany do złożenia wyjaśnień w sprawie swojego udziału w Igrzyskach Wolności – dodaje.
Na razie sprawa rozgrywa się na poziomie lokalnym, bo do złożenia pisemnych wyjaśnień wezwała Waldemara Budę posłanka Wojciechowska van Heukelom jako szefowa regionalnych struktur PiS.
– Każda organizacja ma swoją hierarchię. Pan Waldemar Buda nie został zawieszony, więc na tym etapie nie ma potrzeby komentowania wewnętrznych spraw partii – zaznacza posłanka Wojciechowska van Heukelom.
Politycy PiS w obronie Waldemara Budy
Wśród panelistów znaleźć można także wielu ekspertów, komentatorów i dziennikarzy, na co z kolei zwracają uwagę obrońcy Waldemara Budy.
„Jeśli to prawda, że ktoś zamierza ukarać Waldemara Budę za próbę zdobywania poparcia dla w nieprzychylnych środowiskach, to brzmi to jak absurd. Czy naprawdę mamy mówić wyłącznie do własnych sympatyków, zamiast walczyć o nowych wyborców i promować nasze idee?” – pytał w serwisie X poseł PiS Krzysztof Szczucki.
„Jeżeli jest prawdą, że ktoś chce zawiesić Waldemara Budę za to, że walczy o głosy dla PiS na polu nieprzyjaciela, to byłaby groteska. Mamy przekonywać tylko przekonanych? Czy walczyć o nowe głosy? To co kolejny odważny krok: zawieszamy wszystkich posłów chodzących do TVN, Onetu, Radia Zet i walczących o głosy na trudnych odcinkach? Lista długa” – dodawał europoseł PiS Piotr Muller.
Posłanka Wojciechowska van Heukelom podnosi jeszcze jedną sprawę dotyczącą udziału Budy w Igrzyskach Wolności. Chodzi o jego wypowiedź dla Radia Łódź, w której tłumaczył, że miał zgodę prezesa Jarosława Kaczyńskiego na udział w tej imprezie. Co jest o tyle istotne, że w tym samym czasie (weekend 24-25 października) odbywała się konwencja programowa PiS w Katowicach.
– W jednym z wywiadów Waldemar Buda powiedział, że miał zgodę prezesa na udział w Igrzyskach Wolności, a takiej zgody nigdy nie miał. Dlatego czekamy na złożenie przez niego wyjaśnień – przyznaje posłanka Agnieszka Wojciechowska van Heukelom.
Możliwe zawieszenie Waldemara Budy a napięcia frakcyjne w PiS
W PiS nieoficjalnie mówi się także o tym, że jeśli chodzi o możliwe zawieszenie Waldemara Budy, to nie bez znaczenia pozostaje także fakt, że zalega on ze składkami partyjnymi. Przypomnijmy, każdy europoseł PiS jest zobowiązany uiszczać składkę w wysokości pięciu tysięcy złotych miesięcznie.
Waldemar Buda jest politykiem PiS, związanym z Mateuszem Morawieckim, co sprawia, że jego sprawa budzi tym większe zainteresowanie i emocje w partii. Jest odbierana jako element rozgrywki ze środowiskiem byłego premiera.
Waldemar Buda jest posłem od 2015 roku. W rządach Zjednoczonej Prawicy był ministrem rozwoju i technologii. W 2024 roku został europosłem, uzyskując mandat z piątego miejsca na liście z bardzo dobrym wynikiem 103 679 głosów.
Zapytaliśmy rzecznika partii Rafała Bochenka o to, czy wniosek o zawieszenie Waldemara Budy w prawach członka PiS wpłynął do centrali partii. Do czasu ukończenia tekstu nie otrzymaliśmy odpowiedzi.
Późnym popołudniem w serwisie X ukazał się komentarz Bochenka, który zaprzecza temu, co oficjalnie mówi szefowa łódzkich struktur – że kontrowersje wokół Waldemara Budy i wezwanie do złożenia wyjaśnień dotyczą jego udziału w Igrzyskach Wolności.
„Ze zdumieniem czytamy medialne rewelacje dotyczące Waldemara Budy, jakoby jego sprawa miała dotyczyć udziału w Igrzyskach Wolności. To oczywista nieprawda. Wniosek, który wpłynął do centrali PiS ze struktur lokalnych partii, dotyczy braku regulowania składek i związanych z tym zaległości – co szczególnie dziwi w przypadku europosła. Decyzja o zawieszeniu p. Waldemara Budy nie zapadła i nie jest rozważana.Ta dziwna reakcja dotyczy czegoś, co w ogóle nie miało miejsca – i to jest najbardziej zastanawiające w tej całej sytuacji” – przekazał Rafał Bochenek.












