Bartosz Kurek uznany najlepszym na świecie! Legenda odzyskała blask – Siatkówka – Sport Wprost

Tokyo Great Bears to miejsce, w którym obecnie błyszczy Bartosz Kurek. Doświadczony atakujący po powrocie do Japonii, najwyraźniej chce raz jeszcze wskoczyć na najwyższe obroty, ponownie stając się gwiazdą azjatyckich rozgrywek.

Bartosz Kurek wyróżniony! Polak wybrany najlepszym siatkarzem świata

Warto przypomnieć, że dla „Kurasia” to trzecie podejście do ligi japońskiej. Pierwsze, bardzo nieudane, to rok 2016 i epizod w barwach JT Thunders. To był jednak wyjątkowo trudny czas dla Kurka, do którego zapewne sam siatkarz nie chciałby już wracać.

Podejście numer dwa – to zgoła odmienna sytuacja. W barwach Wolf Dogs Nagoya polski atakujący pokazał się ze swojej najlepszej strony. Nic więc dziwnego, że japoński klub korzystał z usług Polaka przez kilka sezonów, dokładnie w latach 2020-24.

Jak się miało okazać, po krótkim powrocie do Polski – w barwach ZAKSY Kędzierzyn-Koźle (sezon 2024/25) – Kurek raz jeszcze zdecydował się na kierunek azjatycki. Kibice PlusLigi mogą żałować, bo „Kuraś” w barwach Tokyo Great Bears stał się liderem zespołu, ale też postacią, która wyróżnia się na tle całej ligi.

Forma Kurka jest na tyle dobra, że Volleyball World wybrało Polaka jako „Zawodnika tygodnia”, wyróżniając dyspozycję kapitana reprezentacji w ostatnim czasie.

Podkreślono dwa bardzo udane występy Kurka w barwach „Misiów”. W weekendowych meczach Polak najpierw zdobył 29 punktów, mocno przyczyniając się do wygranej 3:2, a następnie dorzucił 20 oczek – a Great Bears wygrali 3:1. W obu przypadkach rywalami był zespół Hiroshima Thunders.

Dyspozycję Polaka można również zobaczyć (i docenić!) za pośrednictwem publikacji w mediach społecznościowych, konkretnie profili SV League. Jest tam zaprezentowanych kilka akcji w wykonaniu polskiego asa.

Pozostaje mieć tylko nadzieje, że zdrowie będzie dopisywało Kurkowi na przestrzeni całego sezonu. Jeśli tylko ten argument jest po stronie Polaka, nawet pomimo upływającego czasu, legendarny siatkarz stanowi o sile zespołów, w których występuje.

Wyjątkiem nie jest tu w żadnym wypadku reprezentacja Polski.

Udział