
W skrócie
-
ABW zatrzymała pięć osób podejrzanych o szpiegostwo na rzecz obcego wywiadu.
-
Zatrzymani mieli dokumentować infrastrukturę krytyczną i wykonywać graffiti inspirowane przez wywiad.
-
Część z zatrzymanych trafiła do aresztu, nieletnią umieszczono w schronisku, a jednemu zakazano opuszczania kraju ze względu na stan zdrowia.
„Funkcjonariusze ABW zatrzymali kolejne osoby podejrzane o udział w działalności obcego wywiadu przeciwko Rzeczpospolitej Polskiej. Wobec czterech z nich sąd – na wniosek prokuratury – zastosował środki izolacyjne” – poinformował Jacek Dobrzyński.
Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych podkreślił, że „to kolejny sukces polskich służb specjalnych w działaniach na rzecz naszego bezpieczeństwa”.
Pięć osób z zarzutami za szpiegostwo. Prokuratura ujawnia szczegóły
O szczegółach informuje w komunikacie prokuratura. Jak podano, zarzuty przedstawiono pięciu osobom. Zatrzymani to obywatele Ukrainy i Białorusi, w tym jedna osoba niepełnoletnia.
Jak wynika z ustaleń śledczych, podejrzani mieli w 2024 roku nawiązać kontakt z przedstawicielami obcego wywiadu za pośrednictwem komunikatora Telegram.
Według prokuratury wykonywali zadania polegające m.in. na dokumentowaniu fotograficznym strategicznych obiektów infrastruktury krytycznej oraz miejsc istotnych dla bezpieczeństwa państwa.
Oprócz tego zarzuca się rozwieszanie plakatów oraz wykonywaniu graffiti o charakterze wskazującym na działania inspirowane przez obcy wywiad.
Akcja ABW. Trzy osoby aresztowane za działania na rzecz obcego wywiadu
Za swoje działania mieli otrzymywać wynagrodzenie w kryptowalutach. „Taka współpraca z obcym wywiadem stanowi przestępstwo szpiegostwa z art. 130 § 1 k.k. i jest zagrożona karą pozbawienia wolności od pięciu do 30 lat” – wskazuje prokuratura.
Jak dodano, proceder trwał do lutego 2025 r. w wielu miastach Polski, w tym w Rzeszowie, Warszawie i Łodzi.
Sąd Rejonowy Lublin-Zachód zdecydował o zastosowaniu tymczasowego aresztowania wobec trojga podejrzanych: dwojga obywateli Ukrainy oraz jednego obywatela Białorusi. Areszt ma potrwać trzy miesiące.
W przypadku nieletniej osoby zatrzymanej w tej sprawie sąd orzekł umieszczenie jej w schronisku dla nieletnich na taki sam okres.
Ostatni z podejrzanych, z powodu złego stanu zdrowia, nie został izolowany – prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci zakazu opuszczania kraju.












