
-
Na Florydzie odbywają się rozmowy pokojowe między delegacjami USA i Ukrainy dotyczące planu na zakończenie wojny.
-
Wśród kluczowych tematów negocjacji znalazły się kwestia terytoriów oraz gwarancji bezpieczeństwa.
-
Kijów sprzeciwia się uznaniu okupowanych terenów za rosyjskie, a strony wciąż nie osiągnęły porozumienia.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Delegacja Ukrainy przybyła do Stanów Zjednoczonych, gdzie na Florydzie rozpoczęły się rozmowy dotyczące planu pokojowego, mającego na celu zakończenie wojny.
Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy, a także przewodniczący delegacji Rustem Umierow przekazał w sieci, że „pozostaje w stałym kontakcie z prezydentem Ukrainy”.
USA. Ruszyły rozmowy pokojowe z delegacją Ukrainy
„Mamy jasne wytyczne i priorytety: ochrona interesów Ukrainy, zapewnienie merytorycznego dialogu i postęp w oparciu o postępy osiągnięte w Genewie” – dodał Umierow.
Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy przekazał, że pracują nad zapewnieniem Ukrainie „prawdziwego pokoju i wiarygodnych, długoterminowych gwarancji bezpieczeństwa„. Po zakończonym spotkaniu delegacja złoży sprawozdanie Wołodymyrowi Zełenskiemu.
Ukrainę z kolei reprezentują, oprócz Rustema Umierowa, wiceminister spraw zagranicznych Serhij Kysłycia, ambasador Ukrainy w USA Olha Stefaniszyna, szef Sztabu Generalnego Andrij Hnatow i przedstawiciele wywiadu.
Rozpoczynając spotkanie, Rubio oświadczył, że „ostatecznym celem nie jest tylko zakończenie wojny”. – To jest oczywiście niezbędne i fundamentalne. Chcemy końca zabijania, śmierci i cierpienia, i jestem pewien, że strona ukraińska również tego pragnie – mówił.
Ponadto sekretarz stanu dodał, że chodzi o zakończenie wojny, które „zapewni Ukrainie suwerenność i niepodległość oraz szansę na prawdziwy dobrobyt”.
Rozmowy USA i Ukrainy ws. planu pokojowego. Głównym tematem dwie kwestie
Wcześniej portal Axios, powołując się na przedstawiciela amerykańskich władz, przekazał, że podczas rozmów na Florydzie delegacja USA chce „zniwelować różnice stanowisk w dwóch kwestiach”.
Chodzi o kwestie terytorium i gwarancji bezpieczeństwa, co do których stronom nie udało się dojść do porozumienia podczas wcześniejszych spotkań. Źródło Axios dodało, iż „Ukraińcy wiedzą, czego oczekuje od nich Biały Dom”.
Przedstawiony przez Donalda Trumpa plan pokojowy pierwotnie zawierał 28 punktów, jednak po poprzednich rozmowach – zdaniem Ukrainy – został on skrócony do 19 punktów. Plan ten zakładał m.in. uznanie Krymu, obwodu ługańskiego i donieckiego za terytoria rosyjskie.
Takiemu rozwiązaniu stanowczo sprzeciwia się Kijów, z kolei postawa Moskwy nie wskazuje, aby miała ona zmienić swoje żądania co do terytoriów.
Źródła: Fox News, PAP, Interia













