
W skrócie
-
Unia Europejska szykuje nowe sankcje wobec Białorusi w odpowiedzi na incydenty z balonami przemytniczymi przekraczającymi litewską granicę.
-
Litewska granica coraz częściej jest celem hybrydowych ataków, przez co zamykane są lotniska, a granica lądowa z Białorusią została zamknięta na miesiąc.
-
Litwa apeluje o wykorzystanie nowoczesnych technologii do walki z zagrożeniami i podkreśla konieczność współpracy z międzynarodowymi sojusznikami.
„Sytuacja na granicy z Białorusią pogarsza się ze względu na coraz częstsze przypadki wtargnięcia przemytniczych balonów do przestrzeni powietrznej Litwy” – napisała na platformie X von der Leyen.
„Tego rodzaju hybrydowy atak reżimu Łukaszenki jest całkowicie niedopuszczalny” – dodała. Jak podkreśliła przewodnicząca KE, Litwa może liczyć na pełną solidarność KE. „Przygotowujemy dalsze środki w ramach naszego systemu sankcji” – zaznaczyła.
Litwa. Ursula von der Leyen zapowiada sankcje na Białoruś
Z kolei rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych Litwy poinformował, że służba dyplomatyczna Unii Europejskiej wezwała w poniedziałek chargé d’affaires Białorusi w Brukseli w sprawie „hybrydowych działań podejmowanych z terytorium Białorusi, które stanowią zagrożenie” dla krajów UE.
Pałac Prezydencki w Wilnie przekazał, że Nauseda podziękował szefowej Komisji za wsparcie w reagowaniu na narastające prowokacje ze strony Białorusi.
Według litewskiego prezydenta brak kontroli Mińska nad własną przestrzenią powietrzną oraz granicami państwa stwarza zagrożenie nie tylko w regionie, ale także w całej Unii Europejskiej.
Ataki hybrydowe z Białorusi. Wilno ostrzega przed poważnym zagrożeniem
Gitanas Nauseda apelował również o wykorzystanie nowoczesnych technologii do wykrywania i neutralizowania tego typu zagrożeń, deklarując gotowość Litwy do udostępnienia infrastruktury do ich testowania. Wskazał także na konieczność współpracy z sojusznikami, w tym ze Stanami Zjednoczonymi.
Litwa jest w ostatnich tygodniach najczęstszym celem ataków hybrydowych prowadzonych z terytorium Białorusi – lotniska w Wilnie i Kownie są regularnie czasowo zamykane ze względu na balony przemytnicze, wpuszczane stamtąd w litewską przestrzeń powietrzną, co stwarza zagrożenie dla ruchu lotniczego.
Ostatni – jak do tej pory – taki incydent miał miejsce w nocy z niedzieli na poniedziałek i spowodował zamknięcie lotniska w Wilnie na 11 godzin. Sytuacja ta dotknęła ponad 7,4 tys. pasażerów i 50 lotów.
Litwa zamknęła na miesiąc granicę lądową z Białorusią
Incydenty z balonami były powodem miesięcznego zamknięcia granicy lądowej między Litwą a Białorusią.
Premier Inga Ruginiene przekazała, że choć decyzja wiązała się z pewnymi niedogodnościami dla mieszkańców, to była konieczna ze względów bezpieczeństwa.
Dzięki zamknięciu lotnisk Litwa chciała otrzymać od Białorusi gwarancję, że kraj Łukaszenki podejmie działania w celu rozwiązania problemu przemytu. Tak się jednak nie stało.












