Zrabowane archiwa wrócą z Niemiec do Polski. „Nasze skradzione dziedzictwo”

„Skradzione dziedzictwo”

Do Polski powrócą z Niemiec bezcenne krzyżackie archiwa i rzeźba. „Zrobiliśmy to: nasze skradzione dziedzictwo wraca do kraju! Odzyskujemy bezcenne polsko-krzyżackie archiwa. 73 dokumenty, w tym najstarszy z 1215 roku! Oraz głowę św. Jakuba, XIV-wieczny fragment rzeźby o wyjątkowej wartości kulturowej” – napisała w mediach społecznościowych ministerka kultury Marta Cienkowska.

Kolejne wnioski już w drodze

Ministerka podkreśliła, że w poniedziałek, 1 grudnia, w Niemczech przedstawiciele Polski złożyli 9 następnych wniosków restytucyjnych. Dotyczą one m.in. rękopisu Gaude Mater Polonia, XII-wiecznego medalionu z kolekcji gołuchowskiej, manuskryptów Ordynacji Zamojskiej, dzienników Żeromskiego oraz XV-wiecznych dzwonów z Małopolski i Śląska. Cienkowska dodała, że otrzymała od ministra Wolframa Weimera gwarancję przyspieszenia procedowania kolejnych wniosków.


Zobacz wideo

Czy słowa premiera zwiastują sprzeciw wobec wyroku TSUE w sprawie małżeństw jednopłciowych?

Ministerstwo nadal negocjuje

„Ogromne podziękowania dla zespołu restytucji MKiDN. To owoc wieloletniej pracy, zainicjowanej w poprzednich latach, a doprowadzonej do finału dzięki determinacji obecnego zespołu” – napisała Cienkowska. Podziękowała również premierowi Donaldowi Tuskowi i ministrowi spraw zagranicznych Radosławowi Sikorskiemu – za pomoc w negocjacjach z Niemcami. Podkreśliła, że jej resort prowadzi obecnie około 200 spraw restytucyjnych w 18 krajach.

Współpraca się rozwija

– Współpracujemy niezwykle harmonijnie i nawet jeśli obiektywnie istnieje różnica interesów, to polityka pozwala nam godzić te czasami sprzeczne interesy – mówił Donald Tusk w trakcie konferencji prasowej zorganizowanej wspólnie z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem w Berlinie w poniedziałek 1 grudnia. – Jeśli chodzi o zadośćuczynienie, to pozycja rządu federalnego jest w tym zakresie znana. Kwestia reparacji z punktu widzenia politycznego i prawnego jest wyjaśniona – stwierdził jednak kanclerz Niemiec. – Niemcy przyznają się do swojej historycznej odpowiedzialności – dodał. 

To nie ostatnie zwroty

Friedrich Merz osobiście w czasie wspomnianej konferencji przekazał odzyskane przez Polskę mienie. – Też wiem, rozmawialiśmy o tym, nie będziemy zdradzać szczegółów, że to nie jest ostatnia decyzja dotycząca zwrotu oczekiwanych długo przez Polskę artefaktów. Liczę tutaj na współpracę – podsumował premier Tusk. Zapowiedziano też powstanie pomnika upamiętniającego polskie ofiary Niemiec w czasie drugiej wojny światowej.

Czytaj także: Niemiecki polityk: „Byliśmy aroganccy wobec Polski”. Mocne słowa o reparacjach

Źródła: IAR, Marta Cienkowska (X), konferencja premiera Donalda Tuska i kanclerza Friedricha Merza

Udział