
Do ataku piratów doszło w środę w Zatoce Gwinejskiej u wybrzeży Gwinei Równikowej. Zaatakowany tankowiec to CGAS SATURN pływający pod banderą Portugalii i należący do firmy Christenia Gas. Firma poinformowała w komunikacie, że dziewięciu członków załogi zostało porwanych przez piratów. Rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych Maciej Wewiór potwierdził, że wśród porwanych marynarzy znajduje się jeden Polak.
„Czterech pozostałych członków załogi pozostało bezpiecznie na pokładzie statku. Jeden z nich doznał lekkich obrażeń i udzielono mu pomocy na pokładzie. CGAS SATURN w tym czasie odpłynął na bezpieczne wody” – napisała firma Christenia Gas w oświadczeniu.
„Jesteśmy poważnie zaniepokojeni atakiem na statek i jego załogę. Głównym priorytetem firmy jest teraz skontaktowanie się z porwanymi członkami załogi, by zapewnić ich jak najszybsze bezpieczne uwolnienie” – dodano. Firma przekazała również, że o sytuacji zostały poinformowane służby oraz rodziny porwanych.
Zatoka Gwinejska jest uznawana za jedno z najniebezpieczniejszych miejsc dla statków na świecie. W regionie w przeszłości wielokrotnie dochodziło do ataków piratów, którzy porywali marynarzy. W pierwszych dziewięciu miesiącach br. w regionie odnotowano 15 ataków piratów, podczas których doszło do porwania 14 marynarzy –
Więcej informacji wkrótce.












