
Raport „Indeks cen w sklepach detalicznych” autorstwa UCE RESEARCH i Uniwersytetu WSB Merito wskazuje, że w listopadzie codzienne zakupy w sklepach zdrożały średnio o 4,2 proc. względem analogicznego okresu ubiegłego roku. Okazuje się, że na 17 kategorii najczęściej kupowanych przez Polaków produktów najbardziej poszły w górę ceny używek (m.in. kawa, herbata, alkohole) – o 12,1 proc. rok do roku.
Ceny kawy mocno w górę
Cenę zaważyła przede wszystkim kawa mielona i rozpuszczalna (wzrost odpowiednio o 29,4 i 15,6 proc.). Eksperci wskazują, że wzrost cen kawy w sklepach to „działający z opóźnieniem efekt podwyżek cen giełdowych surowych ziaren”.
– Kontrakty długoterminowe, obowiązujące w oparciu o stare notowania, kończą się i zostają zastępowane przez nowe. Niewielkim pocieszeniem może być wyhamowanie tempa wzrostu cen giełdowych kawy, gdyż wcześniejsze skoki nie musiały być w pełni skonsumowane przez producentów gotowych wyrobów, a dodatkowo rynek azjatycki rośnie bardzo szybko, napędzając popyt – podkreśla dr Marek Szymański z Uniwersytetu WSB Merito.
Niechlubnym wiceliderem, jeśli chodzi o podwyżki są napoje bezalkoholowe (wzrost o 11,6 proc. rok do roku). Na najniższym stopniu podium plasują się słodycze i desery (wzrost o 10,1 proc.). Kolejne miejsca zajęły mięso i pieczywo (wzrost odpowiednio o 8,7 proc. i 6,9 proc.).
Po drugiej stronie są warzywa i owoce, których ceny – względem listopada 2024 roku – spadły odpowiednio o 5,5 proc. i 1,2 proc.
Przed świętami będzie taniej?
Jakich cen możemy spodziewać się w tym miesiącu? Zdaniem autorów raportu, w grudniu sytuacja cenowa może ulec lekkiej poprawie. Wraz z nasileniem przedświątecznych akcji rabatowych w dużych sieciach handlowych wzrosty cen mogą być mniejsze niż w listopadzie. Będzie to widoczne szczególnie w przypadku żywności. Już od początku grudnia na rynku można obserwować sporą walkę na promocje między największymi sieciami handlowymi.













