
W noworocznym programie Agnieszki Gozdyry udział brali Anna Świergocka z Konfederacji, Adrian Witczak z Koalicji Obywatelskiej, Adam Gomoła z Polski 2050 oraz Jacek Ozdoba z Prawa i Sprawiedliwości. Ten ostatni sprawiał dziennikarce pewne problemy.
Spięcie w programie „Debata Gozdyry”. Jacek Ozdoba przywoływany do porządku
Zaczęło się, gdy Gozdyra zaczęła pytać o reakcję polityków PiS na atak zimy w Polsce. — Halo, pani redaktor, czy mogę… — przerwał jej w połowie zdania Ozdoba. — Jak się pan zachowuje w ogóle? — zwróciła uwagę dziennikarka. — A jak się pani zachowuje? — odpowiedział pytaniem europoseł.
— Jak się pan zachowuje? — nie ustępowała dziennikarka Polsat News. — A dlaczego się pani tak denerwuje? — pytał Ozdoba. — Wie pan co, ja się w ogóle nie denerwuję, tylko jest pan… Po prostu powiem panu tak grzecznie: chamski — zwróciła uwagę Gozdyra.
— Dlaczego pani tak uważa? — dociekał Ozdoba. — Dlatego, że tak oceniam pana zachowanie dzisiaj — usłyszał w odpowiedzi. — Ja też dzisiaj, bo dlatego, że pani prawi tutaj nieeleganckie uwagi… — kontynuował polityk. — I mówię to w sposób niezwykle spokojny, bo mam taką cechę, że im ktoś jest bardziej chamski, tym ja jestem bardziej spokojna – udało się odpowiedzieć prowadzącej.
Gozdyra do Ozdoby: Próbuje pan rozbić program
W końcu przedstawiciel PiS stwierdził, że „przyjmuje uwagę, ale jej nie podziela”. – Właśnie pan nie przyjmuje – zauważyła dziennikarka. — Nie. Próbuje pan rozbić program. Zadałam pytanie na temat zimy 5 minut temu, wykorzystał pan czas na kompletnie inną wypowiedź – podsumowała zachowanie swojego gościa.
Po programie dziennikarka zamieściła w mediach społecznościowych klip z przytoczonej wyżej wymiany zdań. Opatrzyła go krótkim opisem. „Nie pamiętam, żebym musiała aż tak zareagować. Ale europoseł Jacek Ozdoba nie dał mi dziś wyboru” – wyjaśniała. Internauci w komentarzach zwracali uwagę, że tej kłótni „nie dało się oglądać” i apelowali o rozsądniejsze dobieranie gości do programu.













