
W skrócie
-
W sylwestrową noc w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana doszło do tragicznego pożaru, w którym zginęło ok. 40 osób, a ponad 100 zostało rannych.
-
Donald Tusk i przedstawiciele Unii Europejskiej zaoferowali wsparcie Szwajcarii, w tym specjalistyczną opiekę medyczną dla poszkodowanych.
-
Według wstępnych ustaleń pożar mógł zostać wywołany przez obsługę baru, jednak wykluczono zamach terrorystyczny.
W sylwestrową noc w kurorcie Crans-Montana w Szwajcarii doszło do pożaru, w którym zginęło około 40 osób, a ponad 100 zostało rannych.
Na tragedię w mediach społecznościowych zareagował Donald Tusk.
„Wyrazy najgłębszego współczucia dla rodzin i bliskich ofiar pożaru w Crans-Montanie. Szwajcaria i kanton Valais mogą liczyć na polską solidarność” – napisał polski premier na platformie X.
Szef rządu dodał, że „jesteśmy gotowi, na prośbę Szwajcarii, do udzielenia specjalistycznej opieki medycznej dla 14 poszkodowanych w polskich szpitalach”.
Pożar w kurorcie Crans-Montana. Przewodnicząca KE reaguje
Wcześniej na pożar w Szwajcarii zareagowała również Ursula von der Leyen. Przewodnicząca Komisji Europejskiej poinformowała w czwartkowym wpisie na platformie X, że możliwe jest zapewnienie pomocy Szwajcarii w ramach Unijnego Mechanizmu Ochrony Ludności. Jak wskazała, w tym zakresie trwa współpraca z władzami kraju.
Swoje wsparcie wyraziła również szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas, która napisała, że „jej myśli są z ofiarami, rannymi i ich rodzinami”.
„Obchody Nowego Roku, które mają przynieść nadzieję i radość, nigdy nie powinny być przyćmione strachem i stratą. Podziwiam odwagę tych, którzy ryzykowali życie, aby pomagać innym” – przekazała.
Mechanizm Ochrony Ludności został powołany w 2001 roku. Jego celem jest zacieśnienie współpracy w zakresie ochrony ludności między krajami UE a państwami uczestniczącymi w tym projekcie. Każdy kraj dotknięty katastrofą, w Europie i poza nią, może zwrócić się o pomoc za pośrednictwem Mechanizmu. KE odgrywa kluczową rolę w koordynacji reagowania na katastrofy oraz partycypuje w kosztach transportu i/lub kosztów operacyjnych.
Szwajcaria. Tragedia w barze Le Constellation. Podano prawdopodobną przyczynę pożaru
W wyniku nagłego pożaru w kurorcie Crans-Montana w Szwajcarii, do którego doszło w nocy z 31 grudnia na 1 stycznia zginęło około 40 osób. Kolejne 115 zostało rannych, w wielu przypadkach bardzo poważnie. Części ofiar wciąż nie udało się wydostać z ruin baru.
Najnowsze doniesienia medialne mówią, że do zaprószenia ognia przyczyniła się obsługa kelnerska. Pracownicy nieśli butelki szampana z zimnymi ogniami, trzymając je zaledwie kilka centymetrów od sufitu, który stanął w płomieniach.
Szwajcarskie służby wykluczyły scenariusz, w ramach którego do pożaru miałoby dojść na skutek ataku terrorystycznego.












