
W skrócie
-
Rosjanie przeprowadzili zmasowany atak na Ukrainę, uderzając w Kijowie i obwodzie lwowskim.
-
W wyniku ostrzału uszkodzone zostały budynki mieszkalne i infrastruktura, a co najmniej dwie osoby są ranne.
-
Atak nastąpił po ostrzeżeniach ze strony USA i prezydenta Wołodymyra Zełenskiego o możliwym zintensyfikowaniu działań rosyjskich.
„Bezzałogowy statek powietrzny rozbił się na dziedzińcu budynku mieszkalnego. Sklep znajdujący się obok budynku został częściowo uszkodzony” – napisał mer Kijowa Witalij Kliczko w komunikatorze Telegram.
Ukraińskie media podają, że do rosyjskiego ataku doszło też we Lwowie. „Po ogłoszeniu alarmu przeciwlotniczego we Lwowie usłyszeliśmy serię eksplozji. Teraz ustalamy, co dokładnie się stało, czy były to przyloty i w jakim rejonie. Współpracujemy ze wszystkimi służbami” – poinformował mer miasta Andrij Sadowyj.
Zmasowany atak Rosjan. Uderzenia w Kijowie i obwodzie lwowskim
W sieci publikowane są nagrania przedstawiające rosyjski ostrzał. Pojawiły się też niepotwierdzone doniesienia, że w obwodzie lwowskim agresor mógł wykorzystać pociski balistyczne Oresznik. Mer Lwowa poinformował jednak, że nie wiadomo obecnie, jakiego sprzętu użyli Rosjanie. Na miejscu eksplozji przeprowadzane są badania.
„Dotarliśmy do obiektu infrastruktury krytycznej. Na miejscu pracują wszystkie odpowiednie służby, a pożar jest gaszony” – napisał.
Agencja Unian podaje, że w wyniku ataku rosyjskich dronów na Kijów ranne zostały co najmniej cztery osoby.
Miasto Sławutycz w obwodzie kijowskim zostało całkowicie pozbawione energii elektrycznej, o czym poinformował burmistrz Jurij Fomiczew. Nie wiadomo jednak, czy bezpośrednim powodem był atak Rosjan.
Wojna w Ukrainie. USA ostrzegały przed atakiem Rosjan
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w swoim przemówieniu w czwartek wieczorem ostrzegł przed możliwością przeprowadzenia przez Rosję w nocy masowego ataku na Ukrainę.
Alert bezpieczeństwa wydała też ambasada USA w Kijowie. Instytucja miała otrzymać informację o „potencjalnie znaczącym ataku powietrznym„, który może zostać przeprowadzony w każdej chwili w ciągu kilku najbliższych dni.
„Ambasada, jak zawsze, zaleca amerykańskim obywatelom być przygotowanymi do natychmiastowego schronienia się w przypadku ogłoszenia alarmu lotniczego” – napisano w komunikacie.












