
1 stycznia minął rok od wprowadzenia renty wdowiej. To połączone świadczenia, z których jedno jest rentą rodzinną. Jako rentę wdowią można otrzymać 100 proc. własnego świadczenia (emerytury lub renty) oraz 15 proc. świadczenia przysługującego po zmarłym małżonku lub na odwrót.
Wypłaty renty wdowiej uruchomiono w lipcu. Z danych Zakładu Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) wynika, że do tej pory świadczenie otrzymało ok. milion wdów i wdowców. Osoby te zyskały średnio 351 zł miesięcznie.
Renta wdowia wzrośnie od marca
Wiele osób, które utraciły małżonka nie ma szans na uzyskanie renty wdowiej. Aby móc ją otrzymać suma wypłacanych świadczeń ustalonych w zbiegu nie może przekroczyć trzykrotności najniższej emerytury, czyli kwoty 5 tys. 636 zł i 73 gr brutto. Jak zauważa „Fakt”, w związku z marcową waloryzacją rent i emerytur (wyniesie ona prawdopodobnie 4,88 proc.) próg ten wzrośnie do poziomu 5 tys. 911 zł i 80 gr brutto. Waloryzacja podniesie też samą rentę wdowią, gdyż każde ze wspomnianych świadczeń od 1 marca wzrośnie.
Inny ważny warunek od którego zależna jest wypłata renty wdowiej wiąże się z kryterium wieku. Na świadczenie nie mogą liczyć osoby, które owdowiały wcześniej niż pięć lat przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego (55 lat w przypadku kobiet i 60 lat w przypadku mężczyzn). Kwestia ta budzi spore kontrowersje, gdyż wyklucza z pomocy np. 50-letnie wdowy, które często ponoszą jeszcze koszty związane z wychowaniem dzieci. Czy jest szansa na zmiany w tym zakresie? Przełomową deklarację w tej kwestii złożyła niedawno w Radiu Zet ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz- Bąk.
– Zgodnie z ustawą, program będzie podlegał ewaluacji i mam nadzieję modyfikacjom. Wpisaliśmy do ustawy, że najpóźniej w 2028 roku rząd (dowolny rząd, jaki by nie był skonstruowany) będzie miał obowiązek, żeby przeanalizować dotychczasowe funkcjonowanie renty wdowiej, w celu poszerzenia grona odbiorców tego świadczenia, a więc – myślę, że tak – powiedziała w audycji “Gość Radia Zet” szefowa resortu rodziny.
– Na pewno, jeśli będzie to zależało od lewicy, to będziemy dążyć do tego, żeby renta wdowia trafiała do jak najszerszego grona wdów i wdowców, bez tych ograniczeń, jeśli chodzi o wiek owdowienia – dodała.












