Bogdanka LUK Lublin – Indykpol AZS Olsztyn. Sukces mistrzów Polski – Siatkówka – Sport Wprost


Bogdanka LUK Lublin to drużyna, która z pewnością chciałby sięgać po każdy możliwy puchar, który znajduje się w jej zasięgu. Nic w tym dziwnego, taka jest ambicja właściwie każdego sportowca, ale mistrzowie Polski mają dodatkowo naprawdę mocne argumenty. Pokazując to właściwie na przestrzeni poprzedniego, ale również obecnego sezonu.

Tauron Pucharu Polski: Bogdanka LUK Lublin z awansem do finału!


W sobotnim półfinale Tauron Pucharu Polski do walki z faworytem całego turnieju w Krakowie, stanęła rewelacja z Olsztyna. Siatkarze Indykpolu AZS właściwie od samego początku sezonu 2025/26 pokazują, że chcieliby zacząć wracać na dużą scenę krajowego podwórka. Olsztynianie to w końcu bardzo zasłużony klub, ale na sukcesy czeka już wiele lat.


Zespół trenera Daniela Plińskiego konsekwentnie, z meczu na mecz, realizuje swoje ambitne cele. A dobra postawa w PlusLidze zaowocowała szansą na miejsce w turnieju finałowym o PP. Którą zespół Indykpolu AZS wykorzystał.


I właśnie to można było obserwować w trakcie półfinału przeciwko Bogdance LUK w Krakowie. Z jednej strony faworyt, choć mający maksymalnie napięty terminarz gier (przylot właściwie prosto z meczu Ligi Mistrzów w Belgii). Z drugiej, olsztyński team, który tak właściwie wyszarpał sobie tie-breaka. Przegrywając najpierw 0:1, a następnie 1:2 w setach, broniąc piłek meczowych.


Ostatecznie to Bogdanka LUK weszła do niedzielnego finału, ale pokonanym również należą się gratulacje. Olsztynianie w starciu z mistrzami kraju, mającymi również pucharowe, międzynarodowe ambicje, długimi fragmentami nie odstawali. A sety wygrywane w takim stylu, jak ten czwarty – tj. na przewagi 32:30 – to z pewnością argument za tym, żeby Indykpol AZS po prostu polubić.


Liderami lubelskiego teamu byli Kewin Sasak (najlepiej punktujący), ale też mocno obciążony w przyjęciu, a nadal skuteczny w ataku Wilfredo Leon. Po olsztyńskiej stronie również dwa mocne punktowo ogniwa – Jan Hadrava oraz Moritz Karlitzek. Ale jednak, w ostatecznym rozrachunku w tie-breaku faworyci wygrali 15:12.


Dla Bogdanki LUK Lublin to pierwszy w historii finał Pucharu Polski. Z kim zagrają o trofeum? Przeciwnika mistrzowie kraju poznają po zakończeniu drugiego z półfinałów. W sobotni wieczór w Krakowie PGE Projekt Warszawa zmierzy się z Asseco Resovią Rzeszów.

Udział