
W ostatnich dniach prezydent USA kilkukrotnie ostrzegał irańskich przywódców przed użyciem siły wobec protestujących w Teheranie. W przeciwnym razie USA miałyby dokonać zbrojnego ataku na Iran.
Jak informuje dziennik „New York Times”, zdaniem wysokich rangą amerykańskich urzędników niektóre z opcji przedstawionych Trumpowi ws. sytuacji w Teheranie są bezpośrednio związane z działaniami wobec tamtejszych służb bezpieczeństwa.
„New York Times”: Trump został poinformowany o opcjach ataku na Iran
Urzędnicy ostrzegli, że decyzja o ataku na Iran może przynieść skutki odwrotne od zamierzonych. Istnieje szansa, że interwencja zbrojna USA w Teheranie jeszcze bardziej zmobilizuje Irańczyków do poparcia rządu lub wywoła zmasowane ataki odwetowe wymierzone w amerykańskie wojsko i dyplomację.
Jeden z informatorów „New York Times” twierdzi, że dowódcy sił USA na Bliskim Wschodzie potrzebują więcej czasu na opracowanie konkretnego planu działania i przygotowanie się na możliwą odpowiedź zbrojną Iranu.
Urzędnicy przekonują też, że prezydent USA powinien nieco złagodzić wypowiedzi na temat ukarania irańskiego reżimu, jeśli nie chce pogorszyć swoich relacji z protestującymi.
Protesty w Iranie. Tysiące obywateli przeciwko reżimowi
W całym Iranie od kilkunastu dni trwają największe protesty przeciw Republice Islamskiej w ciągu ostatnich trzech lat. Jak podaje agencja AFP, władze konsekwentnie represjonują obywateli biorących udział w demonstracjach, m.in. poprzez odcięcie dostępu do internetu.
Irańczycy wyrażają swój sprzeciw wobec rosnących kosztów utrzymania w kraju, niestabilnej sytuacji gospodarczej i zażądają zakończenia reżimu funkcjonującego w państwie od lat 70.
Prezydent USA stwierdził w piątek, że irańscy przywódcy są „w poważnych tarapatach” i powtórzył wcześniejszą groźbę o wysłaniu tam amerykańskich wojsk, jeśli służby otworzą ogień do protestujących.
Liczba ofiar antyrządowych demonstracji w największych ośrodkach miejskich w Iranie jest trudna do ustalenia, chociażby przez wzgląd na odcięcie internetu przez władze kraju.
Organizacje humanitarne, takie jak Amnesty International czy Human Rights Watch podały jednak, że od początku kilkunastu dni służby używają wobec pokojowych protestujących gazu łzawiącego, armatek wodnych oraz strzelają do nich z karabinów.
To już kolejna fala protestów w Iranie po wielkich demonstracjach, które miały miejsce w latach 2022-2023. Bunt społeczeństwa wywołała wówczas śmierć Mahsy Amini, która została aresztowana przez irańskie służby za naruszenie zasad ubioru, jakie obowiązują tam wobec kobiet.
Źródło: „New York Times”, AFP
-
Iran odgraża się USA i Izraelowi. Mówią o „uzasadnionych celach”
-
Chce oddać Pokojowego Nobla Trumpowi. Komitet reaguje












