
-
Sędzia federalny w Minnesocie wydał służbom migracyjnym ICE zakaz stosowania zatrzymań i gazu łzawiącego wobec pokojowo protestujących.
-
Departament Sprawiedliwości wszczął postępowanie wobec władz Minnesoty, oskarżając gubernatora i burmistrza o spisek utrudniający działania ICE.
-
Po śmierci Renee Good i kolejnych incydentach z użyciem broni przez ICE w Minneapolis i innych miastach USA wybuchły protesty oraz zamieszki.
-
W ramach operacji ICE wymierzonej przeciwko nielegalnie przebywającym w USA migrantom aresztowano w Minnesocie ponad 2,5 tys. osób.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
W Minnesocie trwają niepokoje po brutalnych operacjach ICE. Protesty wywołała śmierć Renne Good, 37-letniej matki trójki dzieci, do której funkcjonariusz oddał trzy strzały z bliskiej odległości, mimo że według świadków nie wykazywała agresji. W czwartek ICE postrzeliło kolejnego mężczyznę, co wznowiło zamieszki.
W sobotę sędzia federalna stanu Minnesota wydała służbom ICE zakaz stosowania zatrzymań i gazu łzawiącego wobec pokojowego protestującego tłumu – przekazała agencja AP.
„Sędzia Kate Menendez wydała nakaz zakazujący agentom federalnym podejmowania działań odwetowych wobec osób biorących udział w pokojowych i niezakłócających akcji protestacyjnych” – podała AP.
„Powodowie podnoszą, że byli poddawani różnym formom działań odwetowych ze strony pozwanych, w tym zatrzymaniom drogowym, aresztowaniom, nieuzasadnionemu użyciu środków drażniących oraz celowaniu w nich z broni palnej” – uzasadniła decyzję sędzia.
Departament Sprawiedliwości sprawdzi, czy w Minnesocie nie zawiązał się spisek.”Niebezpieczna, autorytarna taktyka”
O narastającym konflikcie pomiędzy władzami federalnymi USA i stanem świadczy decyzja Departamentu Sprawiedliwości, aby wszcząć postępowanie przeciwko gubernatorowi Minnesoty Tim Walz i burmistrzowi Minneapolis Jacob Frey. Według śledczych mogli oni działać w spisku w celu utrudniania działania służb migracyjnych ICE – podała telewizja CBS.
Po śmierci Renee Good gubernatora Walz opublikował nagranie, w którym stwierdza, że działania ICE „już dawno przestały być sprawą służb migracyjnych”.
„Zamiast tego mamy kampanię zorganizowanej brutalności przeciw ludności Minnesoty prowadzoną przez nasz rząd federalny” – powiedział Walz w oświadczeniu opublikowanym na YouTube.
W oświadczeniu opublikowanym przez Departament Bezpieczeństwa Krajowego aktywność Walza i Freya została określona jako „aktywne zachęcanie do zorganizowanego oporu wobec ICE i oficerów federalnych służb bezpieczeństwa”.
„Ich pełna nienawiści retoryka i opór wobec mężczyzn i kobiet, którzy po prostu próbują wykonywać swoją pracę, muszą się skończyć” – podał DBK.
Gubernator odniósł się do decyzji Departamentu Sprawiedliwości, twierdząc, że decyzja o wszczęciu przeciwko niemu śledztwa to „wykorzystywanie systemu sprawiedliwości w charakterze broni i zastraszanie przeciwników politycznych„
„To niebezpieczna, autorytarna taktyka” – dodał Walz.
Protesty i zamieszki przeciwko brutalności ICE. Służby zatrzymało 2,5 tys. osób
W ubiegłym tygodniu federalne służby migracyjne ICE postrzeliły w Minneapolis koleją osobę. Życie Wenezuelczyka nie było zagrożone, funkcjonariusze zatrzymali także dwóch mieszkańców, którzy zaatakowali przedstawicieli służb, chcąc pomóc mężczyźnie w ucieczce. Wcześniej dwie osoby zostały postrzelone w Portland.
Protesty rozpaliła śmierć 37-letniej Renne Good. Na nagraniach świadków widać, że kobieta nie była uzbrojona ani agresywna, a funkcjonariusz ICE strzelał trzykrotnie z bliskiej odległości.
Funkcjonariusze nie udzielili kobiecie pomocy, odmówili dostępu znajdującemu się przypadkowo na miejscu lekarzowi. Resuscytację po ośmiu minutach od strzałów podjęli ratownicy z przybyłej na miejsce zdarzenia karetki. Kobieta zmarła w szpitalu.
Po śmierci Good w wielu miastach USA wybuchły protesty. Najtrudniejsza sytuacja jest w Minneapolis. Łącznie władze federalne wysłały do tego stanu ok. 3 tys. funkcjonariuszy ICE. Tylko w Minneapolis i St. Paul aresztowano ponad 2,5 tys. osób.
Źródło: Reuters, AP, CBS
-
Śmierć 37-latki w USA. Nowe informacje o agencie
-
Eskalacja po protestach w Minneapolis. Agenci użyli radykalnych środków












