Media: Nawrocki złożył ofertę Trumpowi ws. Rady Pokoju. „Miał na stole pewną kartę”

Media: Nawrocki „z pewną kartą”

W sobotę w programie „Kalejdoskop wydarzeń” na antenie Polsat News dziennikarka Dorota Gawryluk poinformowała o nieoficjalnych szczegółach ostatniej rozmowy między polskim a amerykańskim prezydentem. – Miał na stole pewną kartę (…), nie wiem czy nią zagrał, czy nie, ale była taka propozycja, którą my mieliśmy przedstawić Stanom Zjednoczonym – żeby w zamian za wejście do Rady Pokoju Amerykanie zgodzili się na stałą bazę wojskową w Polsce – przekazała Gawryluk.

USA o żołnierzach w Polsce

Aktualnie w Polsce przebywa ponad 8 tys. amerykańskich żołnierzy i działa rotacyjna obecność wojskowa USA. Przypomnijmy, we wrześniu podczas spotkania Karola Nawrockiego z Donaldem Trumpem w Białym Domu, zapewniono, że wojska amerykańskie będą stacjonować w Polsce. Ich liczba może się również zwiększyć. – Może wyślemy więcej jeśli będą tego chcieć (Polacy – red.). Chcemy utrzymać naszą obecność wojskową w Polsce – deklarował wówczas Trump.

Zobacz wideo Polska kupuje sprzęt od Izraela testowany na Palestyńczykach

Co z przystąpieniem Polski do Rady Pokoju?

Karol Nawrocki spotkał się z Donaldem Trumpem 21 stycznia w Davos. Po zakończeniu rozmów amerykański prezydent wyraził uznanie dla polskiego prezydenta. – Poparłem go w wyborach. On jest świetny. Wykonuje świetną robotę – powiedział amerykańskim dziennikarzom na pokładzie Air Force One w drodze powrotnej z Davos. Zapytany o Radę Pokoju tłumaczył, że przywódcy niektórych krajów nie mogli podpisać aktu założycielskiego, bo muszą uzyskać zgodę parlamentów. – Są kraje, takie jak Włochy, które powiedziały mi, że chcą podpisać umowę, ale muszą zwrócić się do swoich organów ustawodawczych. Podobnie jest w przypadku Polski – mówił Trump. Przypomnijmy, podczas pobytu w Davos Nawrocki nie podpisał przystąpienia do Rady Pokoju.

Jakie kraje weszły do rady Pokoju?

22 stycznia akt założycielski podpisali, oprócz Donalda Trumpa, premier Węgier Viktor Orban i prezydent Argentyny Javier Milei, a także przedstawiciele Bahrajnu, Maroka, Armenii, Azerbejdżanu, Bułgarii, Indonezji, Jordanii, Kazachstanu, Kosowa, Pakistanu, Paragwaju, Kataru, Arabii Saudyjskiej, Turcji, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Uzbekistanu oraz Mongolii. Początkowo Rada miała być skupiona na administracji i odbudowie Strefy Gazy po wojnie, ale jej mandat będzie rozszerzony na inne kwestie, tradycyjnie będące kompetencją ONZ.

Więcej na ten temat przeczytasz w artykule: „Kaczyński chce z rozmachem wejść do Rady Pokoju. 'Miliard dolarów'”.

Źródła:Polsat News, IAR, Paweł Żuchowski (X)

Udział